Szef Millwall, Alex Neil, mówi, że nie znosi etykiety "małego, staromodnego Millwall", którą jego zespół nosi w wyścigu o awans do Championship - gdy jego zespół przygotowuje się do rywalizacji z rywalami z Ipswich, na żywo w Sky Sports.
Trzecie miejsce gospodarza zajmuje czwarte w wyścigu o awans do Championship w sobotę, w meczu, który może zdecydować, kto zajmie drugie automatyczne miejsce awansu za liderem Coventry.
Millwall rywalizuje z Ipswich, które zainwestowało dużo pieniędzy w swoją kadrę i grało w Premier League w poprzednim sezonie, ale Neil mówi, że to nie jest powód do lekceważenia jego zespołu.
„Jeśli porównamy się wyłącznie do Ipswich, to naturalnie mają oni bogactwo Premier League, ale nie podoba mi się narracja wokół nas, jakbyśmy byli małym, staromodnym Millwall walczącym ponad swoje możliwości i tym wszystkim ***,” powiedział Neil.
„To jest 11 chłopaków na boisku. Mogą oni zarabiać trochę więcej niż my, ale to nie przeszkadza faktem, że możemy się wykazać w dzień meczu i wygrać.”
"Wspieramy się nawzajem w działaniach wobec jakiegokolwiek zespołu, czy to będzie Ipswich czy nie. Mają oni utalentowanych zawodników. My także mamy utalentowanych zawodników.
„Dotychczas nie było wielkiej różnicy między oboma zespołami. Ale może się to zmienić w dzień meczu. Możemy tam pójść, zagrać świetnie i wygrać. Mogą oni tam pójść, zagrać świetnie i wygrać. To nie zmieni mojego zdania na ten temat.”
Neil reaguje na anulowanie czerwonej kartki Sturge’a
Millwall miał czteromeczową serię wygranych w Championship przed minionym weekendem, kiedy to ulegli 1:2 w domu Blackburn, co skupiło się wokół czerwonej kartki dla Zak’a Sturge’a.
Pięć minut po otwarciu Millwalla, Sturge został wydalony za przewinienie na ostatniego obrońcę, mimo że piłka oddalała się od bramki, a obrońca był w polu widzenia. Millwall złożył apelację przeciwko usunięciu Sturge’a, a teraz jest on dostępny do gry przeciwko Ipswich po anulowaniu czerwonej kartki.
To zdarzenie kosztowało Millwall trzy punkty, ponieważ Blackburn zdobyło dwukrotnie w ostatnich 10 minutach, odwracając losy meczu. Zwycięstwo Millwalla wzięłoby ich na drugie miejsce w tabeli Championship – i przed Ipswich przed tym decydującym meczem.
Na pytanie, czy jest pewny, że czerwona kartka zostanie anulowana, Neil powiedział: „Nie sądzę, że można być pewnym w tego typu sytuacjach, bo chyba musi być to wyraźny i jasny błąd, aby być unieważnionym. Z mojego punktu widzenia, myślałem, że tak było.
„Staram się być bezstronny, choć w tych sytuacjach jest to trudne, ale patrząc na to, uważałem, że to był wyraźny błąd arbitra. Oznacza to, że poza sporadycznymi przypadkami, odkąd jestem w Millwall, rzadko wyrażałem niezadowolenie z decyzji na naszą niekorzyść.
„Oczywiście po meczu byłem dość głośny na ten temat, ponieważ uważałem, że to był niesprawiedliwy i że to skrzywiło grę na ich korzyść. Rozmawiałem również z sędzią po meczu i powiedziałem mu dokładnie, co myślę o sytuacji.
„Mieliśmy dobrą dyskusję na ten temat i powiedziałem mu, że moim zdaniem, gdyby wstecz spojrzał na to, zgodziłby się, że to był błędny wybór. Fakt, że to zostało unieważnione, moim zdaniem potwierdza i uzasadnia nasze odczucia tamtego dnia.
„Niestety, nie przywraca to nam żadnych punktów, które inaczej byśmy zdobyli. To jest oczywiście frustrujące. Ale jak w każdej sytuacji, gdy popełnisz błąd, przynajmniej możesz go potem naprawić.”
„Cieszę się, że podjęto tę decyzję. Zac jest teraz dostępny, co jest dobrą informacją. Ale to pozostawia trochę złego smaku, ponieważ mam wrażenie, że straciliśmy punkty, które w innym przypadku byśmy nie stracili.”
Czy Millwall jest gotowy na Premier League?
Porównując swój zespół do bogactwa Ipswich, Neil powiedział, że Millwall zrobił „olbrzymie postępy” jako klub w ciągu lat – i mówi, że klub Championship dokonał ogromnego postępu zarówno w grze jak i poza nią.
„Mógłbym wymieniać wiele rzeczy,” powiedział. „Nasze rekrutacje w ciągu ostatnich dwóch lat były doskonałe, stąd też powód, dlaczego skład jest w tak dobrym miejscu. Praca wykonana w Den w zakresie odnowienia wszystkich salonów i wszystkich miejsc gromadzenia się fanów, sprawia, że jest to lepsze miejsce.
„Obecnie sprzedajemy bilety na mecze na tygodniowej zasadzie, więc nasze frekwencje są tak wysokie jak nigdy wcześniej. Mamy zawodników w zespole, którzy moim zdaniem mają dużą wartość, a inni kluby ich pokrywają.
„Nasz styl gry znacząco się poprawił. Wygraliśmy więcej meczów w tym roku niż wygraliśmy w Championship od czasu powrotu do niego. Mamy najlepszy rekord czystych kont w lidze. Jest wiele i wiele elementów, które mogę do Ciebie rzucać, jeśli chodzi o te wszystkie aspekty, które uważam za dużo postępu w bardzo krótkim czasie.
„Niektóre z nich są związane z futbolem, a niektóre nie są tak bardzo związane z futbolem w sensie, że są na boisku. Inwestycje od Jimmy’ego [prezesa Millwall Jamesa Berylsona] również, chociaż dokonaliśmy sprzedaży, zainwestowaliśmy również i zrobiliśmy to naprawdę sprytnie i mądrze. W tym roku naprawdę przesunęliśmy się znacząco.”
Na pytanie, czy jego zespół jest gotowy na Premier League, Neil powiedział: „Nie sięgałbym aż tak daleko. Zawsze jest praca do zrobienia. Chociaż jest wiele do zauważenia, mamy nadal wiele rzeczy do poprawy.”





