W piątkowe popołudnie na wszystkich trzech głównych lotniskach obsługujących rejon Waszyngtonu, D.C., wprowadzono zakaz startu z powodu silnego zapachu chemicznego w centrum obsługi kontroli ruchu lotniczego w Potomacu.
Lotnisko Ronald Reagan Washington National Airport, port lotniczy Washington Dulles International Airport i port lotniczy międzynarodowy Baltimore/Washington International Airport były wszystkie dotknięte problemem.
Oficjele powiedzieli, że zakłócenia były związane ze „silnym zapachem chemicznym” wykrytym w Potomac Consolidated Terminal Radar Approach Control facility, powszechnie znanym jako Potomac TRACON, który nadzoruje ruch lotniczy w regionie.
Nawet po godzinie 20:00 FAA wydało rozkaz zakazu startów, jednak do 20:30 w piątkowy wieczór samoloty ponownie zaczęły odlatywać.
Sekretarz ds. Transportu Sean Duffy powiedział, że zapach udało się namierzyć do przegrzanego urządzenia.
„Niedogodności związane z zakazem startów skończyły się, a operacje zostały wznowione. Strażacy z hrabstwa Fauquier i hrabstwa Prince William potwierdzają, że nie ma zagrożenia dla kontrolerów ruchu lotniczego i wracają do Potomac TRACON” – powiedział sekretarz Duffy.
„Źródło silnego zapachu zostało namierzone do przegrzanego układu, który został wymieniony” – wyjaśnił.
Loty zostały tymczasowo wstrzymane na lotniskach Ronald Reagan National (DCA), Dulles (IAD) i Baltimore/Washington International (BWI) z powodu zapachu w Potomac TRACON, który wpłynął na część kontrolerów ruchu lotniczego.
(Short Context: W piątkowe popołudnie wydano zakaz startu na wszystkich trzech głównych lotniskach obsługujących rejon Waszyngtonu, D.C., z powodu silnego zapachu chemicznego w centrum obsługi kontroli ruchu lotniczego w Potomacu.)
(Short Fact Check: Sekretarz ds. Transportu Sean Duffy ujawnił, że zapach był spowodowany przegrzanym urządzeniem.)





