Utrzymaj nasze wiadomości wolne od reklam i paywalli, dokonując darowizny na wsparcie naszej pracy!
Notes from Poland prowadzone jest przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, finansowaną poprzez darowizny naszych czytelników. Nie możemy robić tego, co robimy, bez Państwa wsparcia.
Prezydent Karol Nawrocki, związany z opozycją skrajnie prawicową, zawetował rządową ustawę mającą ułatwić Polsce uzyskanie niemal 44 mld euro pożyczek na finansowanie wydatków obronnych z programu SAFE Unii Europejskiej.
Argumentował, że pożyczki obciążą Polaków na dziesięciolecia, fundusze można będzie wycofać z kaprysu Brukseli, a oddanie UE wpływu na wydatki obronne zagroziłoby suwerenności Polski i naruszyłoby konstytucję.
Decyzja prezydenta została natychmiast potępiona przez postacie z bardziej liberalnego, pro-UE rządu, które stwierdziły, że zaszkodzi to bezpieczeństwu narodowemu Polski. Nalegają, że mimo weta, fundusze UE i tak trafią do Polski, ale będzie niemożliwe ich wydanie bez ustawy.
W zeszłym miesiącu UE wydała ostateczną zgodę na polski udział w funduszach SAFE wynoszący 43,7 mld euro, co stanowi największą sumę wśród wszystkich państw członkowskich. Krótko potem rządową większość w parlamencie przyjęła ustawę ustanawiającą mechanizm przyjmowania i rozdzielania tych środków przez Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) Polski.
Jednak opozycja prawicowa zagłosowała przeciwko ustawie i wezwała prezydenta do skorzystania z prawa weta. Nawrocki wyrażał wielokrotnie także zaniepokojenie SAFE.
W zeszłym tygodniu prezydent zaproponował swoją własną „suwerenną” alternatywę, która zapewniłaby tę samą kwotę na wydatki obronne, ale pochodzącą od polskiego banku centralnego, unikając tym samym zagrożeń wynikających z dużych, długoterminowych pożyczek UE.
We wtorek tego tygodnia Nawrocki gościł premiera Donalda Tuska na rozmowach w pałacu prezydenckim w sprawie tej kwestii, ale obaj nie doszli do porozumienia. Tusk stwierdził, że nieoficjalnie dowiedział się, iż prezydent wyda weto.
W nagranej wypowiedzi opublikowanej późnym czwartkowym wieczorem, Nawrocki potwierdził, że nie podpisze rządowej ustawy SAFE, którą nazwał „ogromną obcą pożyczką…która będzie ciążyć na naszych dzieciach i wnukach przez lata”, podczas gdy „zachodnie banki i instytucje finansowe będą na tym zarabiać”.
Ostrzegł również, że po podjęciu pożyczki przez Polskę, „Bruksela może arbitralnie wstrzymać finansowanie”, jeśli będzie chciała. „Bezpieczeństwo Polski nie może zależeć od decyzji obcych” – oświadczył Nawrocki, który stwierdził, że zezwolenie na to byłoby naruszeniem konstytucji kraju.
Prezydent zarzucił również rządowi zaniechanie słuchania jego wezwań do „szerokiego, ponadpartyjnego dialogu” w tej sprawie oraz wybór „konfrontacji, społecznej polaryzacji i tworzenia podziałów między Polakami”.
Nawrocki wezwał wszystkie grupy polityczne do rozpoczęcia prac nad ustawą, którą przedstawił w tym tygodniu parlamentowi, mającą wdrożyć jego alternatywę dla programu UE. Zaproponowany przez niego schemat nazwał „Polski SAFE 0%”, opierając się na twierdzeniu, że nie niesie on odsetek, w przeciwieństwie do pożyczek UE.
Jednak rząd szydzi z propozycji Nawrockiego, twierdząc, że choć tworzy nowe mechanizmy na wydatki środków banku centralnego na obronę, nie wyjaśnia, jak te środki zostaną wygenerowane. Bank centralny nie osiągnął zysku od 2021 roku.
Nawrocki i prezes NBP Adam Glapiński, także związany z opozycją, oświadczyli, że pieniądze pochodzić będą z zysków z rezerw złota banku. Jednak wielu ekspertów wyraziło sceptycyzm co do tego, jak miałoby to działać w praktyce i jakie mogą być negatywne skutki finansowe i prawne.
Weto Nawrockiego zostało natychmiast skrytykowane przez premiera Donalda Tuska, który stwierdził, że „prezydent stracił szansę, by zachować się jak patriota”. Zapowiedział, że odpowiedź rządu zostanie przedstawiona w piątkowy poranek.
Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz napisał, że decyzja prezydenta była „wetem nie przeciwko rządowi, a przeciwko bezpieczeństwu Polski”. Jednak dodał, że rząd teraz będzie „realizować plan B”.
Koalicja rządząca zawsze twierdziła, że nawet jeśli Nawrocki zawetuje ustawę SAFE, fundusze i tak dotrą z UE. Twierdzą, że pieniądze są niezbędne do wzmocnienia bezpieczeństwa narodowego oraz wsparcia krajowego przemysłu obronnego, ponieważ prawie 90% z nich zostanie wydane w kraju.
W międzyczasie weto Nawrockiego zostało przyjęte z zadowoleniem przez opozycję skrajnie prawicową.
Mateusz Morawiecki, wiceprzewodniczący narodowo-konserwatywnej partii Prawo i Sprawiedliwość (PiS), nazwał to „słuszną decyzją” i wezwał rząd Tuska do poparcia planu alternatywnego prezydenta.
Sławomir Mentzen, jeden z liderów partii radykalnie prawicowej Konfederacja, także powiedział, że „dobrze, że prezydent zawetował ustawę SAFE”. jednak ostrzegł, że rząd nadal planuje „nielegalnie obciążyć nas długiem, zwiększając kompetencje UE”.
„Tusk i jego poplecznicy powinni stanąć przed sądem za to!” – dodał Mentzen.
Notes from Poland prowadzone jest przez niewielki zespół redakcyjny i wydawane przez niezależną fundację non-profit, finansowaną poprzez darowizny naszych czytelników. Nie możemy robić tego, co robimy, bez Państwa wsparcia.
Main image credit: Mikołaj Bujak/KPRP
Daniel Tilles jest redaktorem naczelnym Notes from Poland. Pisał o sprawach polskich dla szerokiej gamy publikacji, w tym Foreign Policy, POLITICO Europe, EUobserver i Dziennik Gazeta Prawna.



