Rosja zaprzeczyła oskarżeniom, jakoby dzieliła się informacjami wywiadowczymi z Iranem na temat amerykańskich obiektów wojskowych na Bliskim Wschodzie, według specjalnego wysłannika Stanów Zjednoczonych Steve’a Witkoffa.
Mówiąc do CNBC 10 marca, Witkoff powiedział, że nie może potwierdzić, czy Moskwa przekazała Teheranowi informacje wywiadowcze, ale dodał, że rosyjscy urzędnicy zaprzeczyli tym oskarżeniom.
„Nie jestem oficerem wywiadu, więc nie mogę ci powiedzieć,” Witkoff powiedział, gdy zapytano go o raporty o dzieleniu się przez Rosję informacjami wywiadowczymi.
Stwierdził, że rosyjscy urzędnicy odrzucili te zarzuty podczas rozmowy telefonicznej 9 marca między prezydentem USA Donaldem Trumpem a prezydentem Rosji Władimirem Putinem.
„Na rozmowie z prezydentem, Rosjanie powiedzieli, że nie dzielili się. To, co powiedzieli. Możemy im uwierzyć,” Witkoff powiedział.
Podczas rozmowy, którą Trump określił jako „bardzo dobrą,” Putin rzekomo przedstawił propozycje mające na celu szybkie rozwiązanie konfliktu z udziałem Iranu.
Witkoff powiedział, że razem z Jaredem Kushnerem rozmawiał także z doradcą ds. polityki zagranicznej Kremla, Jurijem Uszakowem, który „powtórzył to samo.”
„To lepiej zapytać ludzi od wywiadu, ale miejmy nadzieję, że nie dzielą się,” dodał.
Od czasu nasilenia się napięć między Stanami Zjednoczonymi, Izraelem a Iranem 28 lutego, wiele raportów oskarżało Moskwę o udostępnianie Iranowi informacji na temat lokalizacji obiektów wojskowych Stanów Zjednoczonych, w tym statków i samolotów na Bliskim Wschodzie.
Uwagi Witkoffa potwierdzają zaprzeczenia Trumpa i członków jego administracji, którzy bagatelizowali raporty, jakoby Rosja dostarczała Iranowi informacje wywiadowcze, które mogłyby być wykorzystane do celowania w siły amerykańskie.







