Minęło 10 dni od rozpoczęcia ataku USA i Izraela na Iran, a skutki w całym Bliskim Wschodzie i na świecie pozostają niepewne.
Iran ogłosił Mojtabę Khamenei nowym Wielkim Dowódcą po tym, jak jego ojciec, ajatollah Ali Khamenei, został zabity w wspólnej operacji USA-Izraela.
Chociaż Iranczycy przyjęli swojego nowego lidera z zadowoleniem, Islamska Republika kontynuowała ataki odwetowe na Izrael i państwa Zatoki, z dramatycznymi nagraniami uchwycającymi chaos.
Brytyjscy turyści w Zjednoczonych Emiratach Arabskich uciekali do schronienia, gdy irańskie rakiety nadal bombardowały Dubaj, który w jednym przypadku zapalił się po trafieniu przez drona-samobójcę w kultowy hotel Burj Al-Arab.
Chaotyczne sceny rozgrywały się także na lotnisku w Dubaju, gdzie nagrania pokazały rannych turystów i pracowników uciekających z miejsca po trafieniu rakietą.
W tym samym czasie w Bahraine samobójcze drony atakowały wieżowce mieszkalne, a rakiety wystrzelone z Iranu trafiały w bazy amerykańskie w Katarze, Kuwejcie i Abu Zabi.
Materiał wideo pokazał także moment, kiedy irański dron-samobójca uderzył w wysokościowiec w Bahrajnie, wywołując ogromną kulę ognia w kierunku szczytu budynku.
W międzyczasie amerykańska łódź podwodna zatopiła irańską jednostkę za pomocą torpedy podwodnej na Oceanie Indyjskim, u wybrzeży Sri Lanki.







