Utrzymajcie nasze wiadomości wolne od reklam i płotów, wpłacając darowiznę na wsparcie naszej pracy!
Notes from Poland tworzy mały zespół redakcyjny i jest publikowany przez niezależną, non-profitową fundację finansowaną dzięki darowiznom od naszych czytelników. Nie możemy robić tego, co robimy, bez waszego wsparcia.
Prezydent opozycyjny Karol Nawrocki oraz premier Donald Tusk nie doszli do porozumienia w sprawie prawie 44 mld euro (188 mld złotych) pożyczek ze wspólnoty europejskiej na cele obronne po niezwykłym spotkaniu w poniedziałek.
Tusk powiedział, że uważa, że Nawrocki zamierza zawetować ustawę rządową ułatwiającą otrzymanie środków z programu UE SAFE, chociaż prezydent twierdzi, że jeszcze nie podjął decyzji.
Tymczasem Nawrocki złożył własną ustawę do parlamentu proponującą „suwerenne” alternatywę dla programu SAFE, z funduszami pochodzącymi z polskiego banku centralnego. Rząd jednak twierdzi, że propozycja prezydenta brakuje konkretnych szczegółów dotyczących generowania funduszy.
💬 Premier @donaldtusk 👇
Jestem rozczarowany tym, że nie znajdujemy zrozumienia w Pałacu Prezydenckim dla potrzeby szybkich decyzji w kwestii finansowania polskiego bezpieczeństwa. Liczę, że oczywisty interes narodowy weźmie górę nad polityczną grą. pic.twitter.com/phlYKBsSx9
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) March 10, 2026
W zeszłym miesiącu UE dała ostateczną zgodę na otrzymanie przez Polskę 43,7 mld euro z funduszy SAFE, co stanowi największą kwotę pośród wszystkich państw członkowskich. Krótko po tym, większość rządowa w parlamencie przyjęła ustawę ustanawiającą mechanizm pozyskiwania i rozdzielania środków przez Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK).
Ustawa trafiła następnie do prezydenta, który ma czas do 20 marca na jej podpisanie, zawetowanie lub przesłanie do sądu konstytucyjnego w celu oceny. Nawrocki wyraził obawy dotyczące programu SAFE, podobnie jak opozycja prawicowa, która zachęca go do weta przeciwko ustawie.
Ostrzegają, że środki spowodują większą kontrolę Polski przez Brukselę, ponieważ UE może wstrzymać środki poprzez tzw. mechanizm kondycjonalności. Twierdzą także, że ze względu na konieczność wydawania środków głównie w Europie, program ryzykuje zaszkodzenie relacjom z USA.
Rząd jednak upiera się, że środki są niezbędne dla zapewnienia bezpieczeństwa Polski i wzmocnią krajowy przemysł zbrojeniowy, ponieważ prawie 90% pieniędzy zostanie wydane w kraju. Twierdzi także, że pożyczki mają o wiele korzystniejsze warunki niż dostępne byłyby w innym przypadku dla Polski.
W zeszłym tygodniu Nawrocki i prezes NBP Adam Glapiński, również związany z opozycją, ogłosili własną alternatywę dla programu UE, którą nazwali „Polskie SAFE 0%”, ponieważ rzekomo nie wiązałaby się z kredytami ani odsetkami.
Dużo detali na temat funkcjonowania tego planu nie zostało podanych, ale sugerują, że polegałby na przekazywaniu przez bank centralny zysków z jego rezerw złota do rządu, którego miałoby być użyte na obronę. Twierdzili, że byłby w stanie dostarczyć 185 mld złotych, równie jak fundusze SAFE UE.
Mówiąc o swoim poparciu dla „Polskiego SAFE”, Nawrocki zaprosił Tuska na dyskusję na temat planu. We wtorek premier potwierdził, że odwiedzi pałac prezydencki kolejnego dnia.
Jednakże kilka godzin przed spotkaniem, Tusk ogłosił, że rząd „otrzymał informację, że prezydent już zdecydował się zawetować program SAFE UE”.
Parlament zatwierdził ustawę ułatwiającą przyjmowanie przez Polskę 44 mld euro na cele obronne z programu UE SAFE.
Nadal nie jest jednak jasne, czy prezydent Nawrocki podpisze ustawę czy zawetuje, jak zaleca opozycja https://t.co/xIj15uKAIK
— Notes from Poland 🇵🇱 (@notesfrompoland) February 27, 2026
W międzyczasie, gdy dwaj liderzy się spotkali, kanclerz Nawrockiego ogłosił, że złożył swoją własną ustawę „Polskie SAFE” do parlamentu w celu rozpatrzenia.
Projekt ustawy proponuje utworzenie specjalnego Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych w ramach BGK do finansowania wydatków na obronność. Fundusze miałyby pochodzić z zysków banku centralnego; kredytów, pożyczek i obligacji; oraz odsetek od depozytów i funduszy, zgodnie z ustawą.
Minister obrony sporządzałby wieloletni plan wydatków na rzecz funduszu, podlegający zatwierdzeniu przez nowo utworzone organy zarządzające, składające się z przedstawicieli rządu i prezydenta.
Założenia Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych. pic.twitter.com/WqFO1YfyTt
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) March 10, 2026
Jednakże przedstawiciele koalicji rządzącej natychmiast zauważyli, że projekt ustawy nie precyzuje, skąd pochodzić miałyby pieniądze. Zwracają uwagę, że bank centralny, który już przekazuje większość swoich zysków do budżetu państwa, faktycznie nie osiągnął zysku od 2021 roku.
Wielu analityków finansowych także wyraziło sceptycyzm co do pomysłu, twierdząc, że opiera się on na tworzeniu zysków na papierze na podstawie wartości rezerw złota banku, i że ryzykuje on uszkodzenie wiarygodności banku centralnego jako niezależnej instytucji.
Leszek Skiba, doradca prezydencki, potwierdził na konferencji prasowej, że plan opiera się na „zarządzaniu złotem i walutami rezerwowymi, dzięki czemu zysk NBP znacząco wzrośnie, kończąc lata strat w corocznych wynikach”.
Glapiński także nalegał we wtorek w mediach społecznościowych, że bank centralny „zdobył i zgromadził odpowiednie środki na ten cel”. Zobowiązał się przedstawić w środę dalsze szczegóły dotyczące działania procesu.
Jestem po lekturze projektu ustawy o PFIO. Jednym zdaniem, pomysł na sfinansowanie zbrojeń (program SAFE 0%) to zwykła forma kreatywnej księgowości na trytytki, a nie żadna poważna alternatywa dla unijnego SAFE.
Trytytka nr 1 – Sztuczne obracanie złotem. „Zysk” NBP ma pochodzić…
— Maciej Czajka (@Maciej__Czajka) March 10, 2026
Mówiąc do prasy po spotkaniu z Nawrockim, Tusk nazwał propozycję prezydenta „SAFE zero złotych”, mówiąc, że oferuje „żadnych pieniędzy”, tylko „nową biurokrację i dziesiątki zbędnych regulacji”.
Premier także potwierdził, że gdy, jak przewiduje, Nawrocki zawetuje ustawę dotyczącą funduszy EU SAFE, rząd ma „plan B”, który wciąż pozwoli Polsce otrzymać pieniądze.
Jednakże rząd ostrzegał, że w takim scenariuszu nie będzie możliwe wydanie wszystkich środków. Na przykład miliardy złotych przeznaczone na wydatki na niezbrojne bezpieczeństwo (takie jak dla straży granicznej czy służb bezpieczeństwa) nie mogłyby być wykorzystane.
Prezydent Polski i prezes NBP, obaj związani z opozycją prawicową, zaproponowali „suwerenną polską” alternatywę dla rządowego planu pożyczenia 44 mld euro na cele obronne poprzez program UE SAFE https://t.co/UuT4YIh9Ma
— Notes from Poland 🇵🇱 (@notesfrompoland) March 4, 2026
Notes from Poland tworzy mały zespół redakcyjny i jest publikowany przez niezależną, non-profitową fundację finansowaną dzięki darowiznom od naszych czytelników. Nie możemy robić tego, co robimy, bez waszego wsparcia.
Główny autor zdjęcia: Przemysław Keler/KPRP
Olivier Sorgho jest starszym redaktorem w Notes from Poland, zajmującym się polityką, biznesem i społeczeństwem. Wcześniej pracował dla Reuters.







