Nagranie domowe trwało zaledwie kilka sekund; mała dziewczynka bawiąca się w swojej sypialni. Brak nazwiska, brak lokalizacji, tylko kilka słów po angielsku, ale niewystarczająco, aby określić narodowość dziecka.
Nic – przynajmniej na pierwszy rzut oka – nic nie identyfikuje.
Mniej niewinne były słowa anonimowej osoby, która opublikowała materiał w najbardziej mrocznych zakamarkach ukrytej warstwy Internetu, znanej jako dark web.
I jak przerażające były te słowa. Brzmiały mniej więcej tak: „To moja następna dziewczynka”. Słowa przemocownika dziecka skierowane do swojej perwersyjnej społeczności podobnych dewiantów.
Dla Alex Bromleya, siedzącej przed biurkiem w policyjnym budynku w hrabstwie Surrey latem ubiegłego roku, to było nagranie, które – nawet na tle jej własnej pracy ujawniającej zepsucie pedofilów – było wstrząsające do obejrzenia.
Oto dziecko, które nie jest w tej chwili wykorzystywane, ale które ma zostać. Dziecko z metaforycznym celem przypiętym do swojej młodej głowy – oraz niewidocznym odliczaniem czasu gdzieś.
„Kiedy dowiadujesz się, że dziecko wkrótce ma być wykorzystane, godziny pracy wychodzą przez okno” – mówi Alex, jedna z niewielu investigatorów zajmujących się sprawami pedofilskimi w dark web – zawodowy, międzynarodowy „łowców pedofilów” – w Wielkiej Brytanii.
Jeśli istniałby stereotypowy obraz osoby wykonującej tę niezbędną, a zarazem wstrząsającą pracę, to na pewno nie byłby to Alex, pracownik cywilny policji Surrey, która wygląda znacznie młodziej niż jej 35 lat.
Ale Alex jest twarda, zmuszona do tego, co robi, ponieważ jest to tak ważne, a także dlatego, że mroczne zakamarki Internetu stają się coraz ciemniejsze.
Kiedy amerykańscy investigatorzy podzielili się tym szczególnym nagraniem z Alex i 20 lub kilkoma jej kolegami na całym świecie w ubiegłym roku i poprosili o pomoc w zidentyfikowaniu zarówno sprawcy, jak i zamierzonej ofiary, zrobili to, co zawsze robią w tych okolicznościach.
„Dla mnie była druga, trzecia nad ranem i po prostu nie mogliśmy odpuścić, ponieważ życie tego dziecka jest w twoich rękach” – mówi Alex, która stała się pewnego rodzaju pionierem w tej dziedzinie od momentu szkolenia z amerykańskimi organami ścigania pięć lat temu.
Dodaje: „Nie chcesz spać. Po prostu nie możesz przestać, bo wiesz, że to dziecko jest w niebezpieczeństwie. W tamtym momencie nie było jeszcze wykorzystane; potencjalnie mogliśmy je uratować. Mamy to nagranie i czujesz się tak bliski możliwości jego uratowania, ale ona jest za ekranem i nie ma na coś szansy”.
Praca tego zespołu investigatorów została wyeksponowana w zeszłym miesiącu, gdy na antenie BBC Four ukazał się nowy dokument Storyville, The Darkest Web.
Ekipa spędziła pięć lat filmując…
(NOTE: The translation only covers a portion of the content due to the character limit. The rest of the text should be translated in a similar manner.)







