Strona główna Aktualności Ukraina potrzebuje pickupów bardziej niż czołgów—dlatego burmistrz Norwegii prowadził jeden do Kijowa...

Ukraina potrzebuje pickupów bardziej niż czołgów—dlatego burmistrz Norwegii prowadził jeden do Kijowa w Międzynarodowy Dzień Kobiet

23
0

8 marca burmistrz Oslo Anne Lindboe nie obchodziła Dnia Kobiet w domu. Pojechała do Ukrainy, aby przekazać samochody żołnierzom, którzy ich potrzebują do przetrwania.

Wolontariusze, a nie państwo, dostarczają około 95% samochodów, od których zależy armia Ukrainy do uzupełnienia zapasów, ewakuacji i przemieszczania wojsk.

Euromaidan Press zgłosiło w listopadzie ubiegłego roku, że rosyjskie drony teraz niszczą ukraińskie pojazdy wojskowe szybciej, niż wolontariusze są w stanie je zastąpić – i że to wolontariusze, a nie państwo, dostarczają około 95% samochodów, od których zależy armia Ukrainy do uzupełnienia zapasów, ewakuacji i przemieszczania wojsk, zgodnie z danymi Politico.

jeden z pojazdów przekazanych przez norweski konwój wolności w drodze do Kijowa
Niedługo. Jeden z 21 samochodów przekazanych przez Norwegów przechodzi obok tablicy wskazującej na Kijów, 8 marca 2026 roku. Zdjęcie: Lars Olav Kvalsvik / ICUV

Konwój, burmistrz i 2300 kilometrów

Zgodnie z informacją Międzynarodowego Centrum Zwycięstwa Ukrainy (ICUV), Lindboe udała się do Kijowa, aby osobiście przekazać 21 pojazdów Siłom Zbrojnym Ukrainy, dołączając do około 40 norweskich wolontariuszy kierowców w imieniu Ukraińskich Konwojów Wolności. Norweski Ambasador Lars Ragnar Hansen oraz Ukraiński Wiceminister Spraw Zagranicznych Oleksandr Mishchenko również wzięli udział w ceremonii.

“Chcę, abyście wiedzieli, że w Oslo nie zapomnieliśmy o was. Mamy nadzieję, że te samochody przyniosą wam nadzieję.”

„Dziękujemy za wszystko, na czym się poświęcacie, za waszą nieustającą walkę o naszą wspólną wolność” – powiedziała Lindboe ukraińskim żołnierzom.

„Chcę, abyście wiedzieli, że w Oslo nie zapomnieliśmy o was. Mamy nadzieję, że te samochody przyniosą wam nadzieję. Przejechaliśmy nimi już ponad 2300 kilometrów, więc mam nadzieję, że posłużą wam dobrze. Jesteśmy bardzo dumni z was.”

Samochody zostały zakupione za pomocą datków prywatnych osób i norweskch firm, zgodnie z informacją ICUV. Ukraińskie Konwoje Wolności dostarczyły już 450 pojazdów obronie Ukrainy od początku rosyjskiej inwazji, a planują dostarczyć około 200 kolejnych w 2026 roku.

Dlaczego samochody są ważne

Front rozciąga się na setki kilometrów. Pojazdy opancerzone są rzadkie, a te, które istnieją, są niszczone tak szybko jak te nieopancerzone – często szybciej, ponieważ zbliżają się do walki.

To samo nacisk dronów, który niszczy pojazdy, zmusza jednostki ukraińskie do rozproszenia, co oznacza, że potrzeba więcej samochodów, aby przemieszczać tę samą liczbę wojsk. Rura jest coraz węższa w momencie, gdy popyt rośnie.

„Nigdy nie widziałem tylu osób czekających na wiosnę”

Mówiąc podczas przekazania, Hansen zwrócił uwagę na nadchodzącą porę roku.

„Każdy, kto mieszka w Kijowie, każdy, kto mieszka na Ukrainie, może powiedzieć, że ten zimowy okres był surowy” – powiedział. „Ale nigdy nie widziałem tylu osób, które z niesabłą tęsknotą czekają na wiosnę. Ukraińcy mają nowy plan, silny zespól i są gotowi ruszyć do przodu.”

Wsparcie Norwegii dla Ukrainy sięga znacznie poza cywilne konwoje. Oslo otworzyło obóz Jomsborg, jeden z największych norweskich obozów wojskowych za granicą, w lasach południowo-wschodniej Polski, aby szkolić ukraińskich żołnierzy na warunki frontowe.

Ukraińskie Konwoje Wolności planują dostarczyć 200 pojazdów przed końcem roku.

burmistrz Oslo Anne Lindboe, lider ukraińskich konwojów wolności Lars P. Solås, ambasador Ukrainy w Norwegii Oleksandr Mishchenko, ambasador Norwegii na Ukrainie Lars Ragnar Hansen
Burmistrz, lider konwoju, ambasador i wiceminister spraw zagranicznych. Od lewej do prawej: burmistrz Oslo Anne Lindboe, lider konwoju Ukraińskich Konwojów Wolności Lars P. Solås, Ukraiński Wiceminister Spraw Zagranicznych Oleksandr Mishchenko i Ambasador Norwegii na Ukrainie Lars Ragnar Hansen, 8 marca 2026 roku. Zdjęcie: Lars Olav Kvalsvik / ICUV