Iranmoże być oddalone o 3000 mil, ale jego trwająca wojna z USA i Izraelem odczujemy w portfelach.
Skutki konfliktu mogą przeciągnąć się na miesiące, a Brytyjczycy zmierzą się ze skutkami poprzez wyższe rachunki za energię i paliwo, stopy kredytów hipotecznych oraz ceny artykułów spożywczych – nie wspominając o kosztach wakacji.
Cena baryłki ropy wzrosła ponad 100 dolarów (£75) po raz pierwszy od lat, gdy tankowce zatrzymały się, a studnie stały się celem ataków, co wywołało obawy o wzrost inflacji.
Tymczasem rosnąca międzynarodowa niestabilność uderza w giełdy, a FTSE100 spadł ponad 100 punktów po otwarciu dzisiaj rano.
Eksperci porównują wpływ na ceny ropy – kluczowy czynnik inflacji – do inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku. Tymczasem wpływ na globalny przemysł turystyczny opisuje się jako „najgorszy od Covid”.
Podczas gdy irańskie bomby dalej spadają na istotne ośrodki gospodarcze, w tym Dubaj i stolicę Kataru Doha, sekretarz obrony USA, Pete Hegseth, wczoraj wieczorem odniósł się optymistycznie, zapewniając, że Iran „się podda”.
Ale w obliczu braku widocznych perspektyw zakończenia konfliktu, uderzenie w brytyjską gospodarkę wydaje się coraz poważniejsze.
Ceny paliw
[Context: Article discussing the impact of the Iran-US-Israel conflict on various aspects of the economy, including petrol prices.]
[Fact Check: Current article updates on petrol prices due to the ongoing conflict.]







