Strona główna Aktualności Ofiara domniemanej śmiertelnej kłucia w luksusowym domu na przedmieściach została zidentyfikowana

Ofiara domniemanej śmiertelnej kłucia w luksusowym domu na przedmieściach została zidentyfikowana

19
0

Tammasan Phuangphinyo zmarł po rzekomym zadźganiu go w klatkę piersiową. Długoletni przyjaciel Chandra Irawan został oskarżony o morderstwo. Czy wiesz więcej? E-mail: [email protected]
By LUCY MANLY, SENIOR NEWS REPORTER, AUSTRALIA
Opublikowano: 07:16 GMT, 9 marca 2026 | Zaktualizowano: 16:24 GMT, 9 marca 2026

Mężczyzna oskarżony o śmiertelne dźgnięcie swojego długoletniego przyjaciela po wybuchu kłótni w jego domu na zachodzie Sydney został odmówiony kaucji i nakazano mu przeprowadzenie oceny zdrowia psychicznego. Chandra Irawan, 41-lat, stanął przed Burwood Local Court za pośrednictwem łącza audiowizualnego w poniedziałek po tym, jak policja została wezwana do jego domu w Concord około południa w niedzielę na skutek zgłoszenia o obawie o zdrowie. Wewnątrz dwupokojowego domu przy ulicy Spring Street funkcjonariusze rzekomo znaleźli Tammasana Phuangphinyo, 37-latka, umierającego z raną kłutą w klatkę piersiową. Funkcjonariusze podjęli próbę reanimacji przed przybyciem pogotowia, ale nie udało się go uratować i zmarł na miejscu. Policja aresztowała Irawana i przewiozła go do Burwood Police Station, gdzie jeszcze tego samego wieczora otrzymał zarzut morderstwa. Nagranie pokazało go w kajdankach z workami na dłonie, jak funkcjonariusze prowadzili go boso z domu do radiowozu policyjnego. Irawan tylko raz odpowiedział w sądzie na pytanie Sędziego Robyna Denesa, czy potrafi ją usłyszeć. „Tak” – odpowiedział. On nie ubiegał się o kaucję i został zatrzymany w areszcie. Sędzia Denes nakazała również, aby Irawan poddał się ocenie zdrowia psychicznego. Jedna z sąsiadek powiedziała, że była zszokowana tym, co miało miejsce w ich „rodzinnej” okolicy. „Czasami widzę ich, jak wyprowadzają swojego puchatego psa – są cichym i przyjaznym małżeństwem. Nigdy nie słyszałam krzyków” – powiedziała. „Mieszkają tam od jakiegoś czasu i wydawali się być dobrze wykształconymi osobami, nigdy nie słyszałam głośnych hałasów dochodzących z tego domu.” 47-letnia partnerka Irawana, która pracuje jako higienistka stomatologiczna, nie pojawiła się w sądzie, aby go wesprzeć w poniedziałek i pomaga policji w dochodzeniu. Obaj mężczyźni mieszkali razem w domu, gdzie zmarł Pan Phuangphinyo. Jak podkreśliła w niedzielę Szefowa Kryminalistyczna Christine McDonald, trójka przyjaciół była ze sobą zaprzyjaźniona przez kilka lat. Nadal niejasne jest, co wywołało rzekomy spór. Policja będzie twierdzić, że ofiara została dźgnięta nożem znalezionym w domu przy Spring Street, ale Supt McDonald powiedziała, że atak nie wydaje się być zaplanowany. Dodatkowo dodała, że zarówno Irawan, jak i Phuangphinyo byli znani organom ścigania jedynie z drobnych wykroczeń drogowych i każdy z nich zgłaszał się do policji jako ofiary. „Publiczność może być pewna, że przyjrzymy się wszystkim ścieżkom dochodzenia, dlaczego i jak doszło do tego zdarzenia” – dodała Supt McDonald. Irawan ma stawić się w sądzie 6 maja.