Młody fachowiec, wielokrotnie celem złodziei, wreszcie namierzył ich kryjówkę po tym, jak skradzione słuchawki AirPods doprowadziły go pod ich drzwi – ale musiał czekać, podczas gdy policja „przeprowadzała śledztwo”.
Blake Mendola, 18 lat, wielokrotnie miał skradzione narzędzia pracy spod swojego domu w Werribee, na zachodzie Melbourne.
Młody stolarz ubierzony miał w sumie narzędzia o wartości ponad 10 000 dolarów skradzione z jego ute, które było zaparkowane przed rodziną.
Nigdy ich nie odzyskał.
Ale kiedy nocni złodzieje ponownie włamali się do jego ute 27 lutego, ich chciwość i głupota powinny były ich zgubą.
Złodzieje wyrzucili z ute Blake’a tymczasowe narzędzia, a zamiast tego zabrali jego torbę z piłkarskimi rzeczami o wartości około 400 dolarów oraz słuchawki Apple AirPods.
Przeprowadzając własne śledztwo, Blake był w stanie zlokalizować AirPods za pomocą aplikacji Find My phone, która działa także dla AirPods.
Okazało się, że AirPods „pingują” zaledwie krótki dystans od domu rodzinnego Blake’a.
’Pomyślałem, że zadzwonię po policję i oni po prostu zjawią się tam, by odebrać moje rzeczy,’ powiedział Daily Mail.
’Powiedziałem im dokładnie, gdzie są i oni poradzili mi, abym ostudził emocje i zajmą się tym.’
Ale nie zrobili tego.
Zamiast tego Blake obserwował dom przez kilka dni, podczas gdy jego liczne telefony do policji pozostawały bez odpowiedzi.
Matka Blake’a, Nicole Mendola, powiedziała Daily Mail, że wahali się skonfrontować podejrzanych złodziei, ponieważ mieszkali w niebezpiecznej okolicy.
’Blake był tego dnia tak zmartwiony,’ powiedziała. 'Następnego dnia miał mecz piłkarski i musiał nosić swoją brudną starą parę butów. Zapłacił za nie 300 dolarów.’
Pani Mendola powiedziała, że jej syn był w trzecim roku jako stolarz stażysta i powtarzające się kradzieże spowodowały, że wrócił na starą pozycję.
’Pracuje bardzo ciężko. Wcześnie wstaje i bardzo długo pracuje. Sześć miesięcy temu zostało mu skradzione narzędzia o wartości 10 000 dolarów i sam zaoszczędził na każde z nich,’ powiedziała.
’Dzięki Bogu miał ubezpieczenie. Od tamtej pory nauczył się, by nigdy nie zostawiać tam nic wartościowego. Po prostu nie myślał, gdy zostawił torbę z piłkarskimi rzeczami, że ktoś ją weźmie.’
Rodzina nie może zrozumieć, dlaczego policja nie może znaleźć czasu, by im pomóc, mimo że wydaje się, że podaje im winnych na tacy.
’To obrzydliwe, jak Blake powiedział im, że ma dokładną lokalizację i nie mogli znaleźć czasu, by tam się udać,’ powiedziała pani Mendola.
’Nawet następnego dnia. Nawet nie mogli do niego zadzwonić, żeby powiedzieć, co się dzieje. Prawdopodobnie tego wieczoru kradli także z innych samochodów. Mogli mieć zapas rzeczy innych osób.’
Rzecznik Victoria Police powiedział Daily Mail, że policja prowadzi śledztwo.
’Śledczy zostali powiadomieni, że nieznani sprawcy skradli kilka rzeczy z zaparkowanego pojazdu … gdzieś między 21:30 26 lutego a 5:45 27 lutego,’ powiedział rzecznik.
’Ofiara obudziła się, aby odkryć brakujące rzeczy, w tym AirPods, torby, narzędzi i okularów, przed zgłoszeniem sprawy policji. Śledztwo trwa.’
Kradzieże z samochodów są plagą w zachodniej części Melbourne od lat, a zgłaszane incydenty nadal gwałtownie rosną.
W gminie Wyndham, gdzie został skradziony samochód Blake’a, kradzieże z pojazdów wzrosły o 34 procent w ostatnim okresie raportowania, zarejestrowano tysiące incydentów.
W ciągu 12 miesięcy do 30 września ubiegłego roku w Victorii zarejestrowano 86 600 kradzieży z samochodów, co stanowi wzrost o 18 577.
Obecnie jest to kategoria uważana za jedną z najszybciej rosnących i najczęstszych obok kradzieży w sklepach i faktycznych kradzieży pojazdów.
Kradzieże z samochodów były głównym motorem gwałtownego wzrostu przestępczości w Australii – temat, który może zdecydować o następnych wyborach stanowych.
Znany melbournieński prawnik karny George Balot, z kancelarii Balot Reilly Criminal Lawyers, powiedział Daily Mail, że miał trudności ze skontaktowaniem się z policją w Wyndham.
’Zasoby policyjne w niektórych częściach zachodniego Melbourne są skrajnie napięte,’ powiedział.
’Jako prawnicy karni, często kontaktujemy się z lokalnymi posterunkami, aby śledzić dostarczenie materiału dowodowego w sprawach przed sądami. Z moich doświadczeń kontakt z posterunkami, takimi jak Wyndham, może być wyjątkowo trudny – czasami jest wyjątkowo trudny nawet dodzwonienie się telefonicznie, żeby zasięgnąć informacji.’
’Jeśli praktycy napotykają takie bariery, nie dziwi, że członkowie publiczności mogą czuć frustrację, próbując doprowadzić sprawy do rozwiązania lub eskalacji do formalnego śledztwa.’
Pan Balot powiedział, że policji często trudno było uzyskać nakazy przeszukania, nawet gdy ofiara przedstawia jasne dowody przestępstwa.
’Z perspektywy ofiary, można odnieść wrażenie, że technologia już wykonała pracę śledczą dla policji,’ powiedział.
’Jednak sam sygnał lokalizacyjny nie zawsze spełni wymaganą normę prawną do przeszukania prywatnej własności.
’Dowódcy muszą nadal ustalić uzasadnione podstawy i w wielu przypadkach uzyskać nakaz przed wejściem do rezydencji.
’Ten prawny zabezpieczenie może stanowić zrozumiałą rozbieżność między tym, co ofiary widzą na swoich telefonach, a tym, co policja jest prawnie upoważniona do zrobienia.’
Policja zachęca wszystkich z informacjami do kontaktu z Crime Stoppers pod numerem 1800 333 000 lub złożenia poufnej relacji online na stronie www.crimestoppersvic.com.au.





