Strona główna Aktualności PM zostałby usunięty za dołączenie do uderzeń Trumpa w Iranie

PM zostałby usunięty za dołączenie do uderzeń Trumpa w Iranie

14
0

<!–

<!–

<!–

<!–

<!–

<!–

Keira Starmer nie przetrwałby poparcia dla uderzeń na Iran pod przewodnictwem Donalda Trumpa twierdzącym, że dzisiaj – po tym, jak Ed Miliband przewodził oporowi w gabinecie.

Premier zaangażowany jest w gorzką i coraz bardziej osobistą kłótnię z prezydentem USA w związku z odmową Wielkiej Brytanii wykorzystania brytyjskich baz.

Ale wysoki poseł Partii Pracy twierdzi, że Sir Keir 'nie miał wyboru’ co do odrzucenia prośby po upokarzającym wyniku w wyborach uzupełniających poczynionym przez antywojennych Zielonych w okręgach Gorton i Denton.

Sir Keir ledwo uniknął zamachu stanu w zeszłym miesiącu w związku ze skandalem Mandelsona i był narażony na ogromną presję, aby skręcić w lewo.

Wyszły szczegóły zniecierpliwionej dyskusji podczas spotkania Narodowej Rady Bezpieczeństwa w zeszły piątek, mniej niż 24 godziny przed rozpoczęciem amerykańsko-izraelskich uderzeń.

Mówi się, że pan Miliband – zwany 'Czerwonym Edem’ i rozważany jako następca lidera – Rachel Reeves i Yvette Cooper namawiali Sir Keira do odrzucenia ataku USA na Iran, wskazując na sytuację polityczną w kraju.

Keir Starmer would not have survived backing Donald Trump's Iran strikes, it was claimed today - after Ed Miliband spearheaded Cabinet resistance to the idea

Keira Starmer nie przetrwałby poparcia dla uderzeń na Iran pod przewodnictwem Donalda Trumpa – tak twierdzono

Ed Miliband

Rachel Reeves

Pan Miliband (lewo) – zwany 'Czerwonym Edem’ i rozważany jako następca lidera – Rachel Reeves (prawo) i Yvette Cooper, namawiali Sir Keira do odrzucenia ataku USA na Iran

Źródła bezpieczeństwa twierdzą, że pan Miliband podczas spotkania Narodowej Rady Bezpieczeństwa zajął 'kapryśne, pacyfistyczne, legalistyczne i bardzo polityczne podejście’ – dzień przed rozpoczęciem ataku USA, zaledwie kilka godzin po upokarzającym zwycięstwie Zielonych nad Partią Pracy w wyborach uzupełniających w Gorton i Denton.

On i Pani Reeves, jak twierdzą, 'znacznie utrudnili zadanie premierowi’, podczas gdy Pani Cooper przyjęła 'ostrożne podejście Biura Spraw Zagranicznych’.

Pan Trump był wzburzony początkowym odmówieniem przez Sir Keira wykorzystania brytyjskich baz do wspólnych ataków z Izraelem – jak twierdzą źródła, spór transatlantycki trwał od tygodni.

Te decyzje zostały później w części cofnięte pod ogromną presją, ze 'środkami defensywnymi’ zezwalano na użycie baz. Były ostrzeżenia, że USA mogły po prostu skorzystać z baz i zmusić Wielką Brytanię do zatrzymania ich.

Pan Trump potępił premiera jako 'rozczarowującego’ i 'nie, Churchill’a’ we wtorek, gdy sytuacja stała się bardziej osobista.

Ale podczas PMQs wczoraj Sir Keir oskarżył pana Trumpa o brak 'udanego, przemyślanego planu’.

Stwierdził, że pozwolenie USA na użycie brytyjskich baz do zestrzelenia dronów 'to działanie szczególnej relacji’ ale 'nie trzymać się na zawsze słów prezydenta Trumpa’.

Poseł Partii Pracy, John McDonnell, powiedział w programie ITV Peston wczoraj wieczorem, że nie zdziwił się, że Sir Keir odrzucił prośbę USA.

’Nie sądzę, że miał wybór wtedy… właśnie przegraliśmy wybory uzupełniające, zepchnięci do kryzysu w wyborach uzupełniających, mamy wybory w maju w samorządzie,’ powiedział były frontbencher.

’Nie jestem pewien, czy przetrwałby jako premier, gdyby poszedł za Trumpem automatycznie.’

Decyzja premiera, czy interes narodowy wymagał, aby Wielka Brytania pozostawała blisko USA, wydaje się być wpływana przez rozważania problemów wewnętrznych Partii Pracy.

Weź udział w debacie

Czy Starmer stawia 'specjalne relacje’ przed opinią publiczną w Wielkiej Brytanii?

Według rewelacji ze Spectatora, dyskusja na temat bezpieczeństwa narodowego sprowadziła się do legalności proponowanego działania i pytania, czy 'pozytywne relacje z USA byłyby teraz korzystne dla partii’.

Mówi się, że premier był celem kilku 'bardzo gniewnych’ telefonów od pana Trumpa dotyczących wykorzystania Diego Garcia na Wyspach Chagos i bazy RAF Fairford w Gloucestershire do prowadzenia nalotów bombowych.

Jednakże źródła sugerują, że obiekcje prawne zostały przekazane USA dni przed ostateczną decyzją.

Rzecznik Downing Street powiedział: 'Nigdy nie komentujemy treści posiedzeń Narodowej Rady Bezpieczeństwa.’

’Decyzja miała pełne poparcie gabinetu, w tym wszystkich członków Narodowej Rady Bezpieczeństwa.’