Parlament Kosowa nie wybrał nowego prezydenta w czwartek późnym wieczorem, pogrążając kraj w niepewności po prawie roku impasu politycznego w 2025 roku.
Sesja rozpoczęta dwie godziny przed konstytucyjnym terminem wyboru nowego głowy państwa została przerwana z powodu braku kworum, ponieważ w izbie był obecnych tylko 66 z 120 posłów Kosowa – o 14 mniej niż wymagana liczba do głosowania.
Bojkot opozycji nastąpił po tym, jak rządząca partia Vetevendosje upierała się przy swoim kandydacie na prezydenta, nie mogąc uzgodnić kandydatury z partiami opozycyjnymi, i odrzucając możliwość drugiej kadencji dla obecnej prezydent Vjosy Osmani.
Osmani ogłosiła w piątek rano, że rozwiązała parlament i datę przedterminowych wyborów ustali po konsultacjach z partiami politycznymi.
„Tym razem nie było to ani przypadkowe, ani niezaplanowane, lecz starannie obliczone i zaprojektowane” – powiedziała Osmani, dodając, że „nieodpowiedzialni jednostki” ponoszą winę.
Rządząca Vetevendosje jednak twierdzi, że konstytucja daje parlamentowi kolejne 60 dni na próbę wyboru prezydenta.
Kilka minut po tym, jak głosowanie parlamentarne nie doszło do skutku, przewodnicząca Albulena Haxhiu ogłosiła, że zwróciła się do Trybunału Konstytucyjnego o ocenę „konstytucyjności procedury wyboru prezydenta Republiki Kosowa”.
„Poprzez to żądanie, zwróciliśmy się także do Trybunału Konstytucyjnego o nałożenie tymczasowej decyzji wstrzymującej dotyczącej konstytucyjnego terminu związanego z procedurą wyboru prezydenta, do ogłoszenia wyroku” – napisała Haxhiu na Facebooku.
Zgodnie z przepisami konstytucyjnymi, prezydenta wybiera parlament w trzech możliwych rundach głosowania. Pierwsze rundy wymagają poparcia dwóch trzecich wszystkich posłów, czyli łącznie 80 głosów. Trzecia wymaga tylko zwykłej większości 61 głosów.
Jednak wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2014 roku skomplikował wybór, stwierdzając także, że podczas każdego głosowania w izbie musi być obecnych co najmniej 80 posłów.
Aby jeszcze bardziej skomplikować sytuację, ten sam wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdził, że aby głosowanie było ważne, na liście muszą się znajdować co najmniej dwaj kandydaci, co skłoniło grupy polityczne zgłaszające kandydaturę do wymyślenia drugiego konkurenta tylko po to, aby zaznaczyć tę rubrykę.
Tak było w przypadku sesji czwartkowej, kiedy Vetevendosje, które początkowo zgłosiło swojego posła, ministra spraw zagranicznych Glauka Konjufcę na stanowisko, dodało swojego posła Fatmire Haxha Kollcaku do rywalizacji. Obecna prezydent Vjosa Osmani nie została zaproponowana na drugą kadencję pomimo jej ambicji do startu.
Głosowanie miało z góry skazany na niepowodzenie przebieg po spotkaniach dwa dni wcześniej między premierem Albinem Kurti, który przewodzi Vetevendosje, a liderami opozycji Bedrim Hamzą z Partii Demokratycznej Kosowa, PDK, i Lumirem Abdixhiku z Demokratycznej Ligi Kosowa, LDK, które nie doprowadziły do uzgodnienia kandydatury na stanowisko.
Vetevendosje obwinia partie opozycyjne za niepowodzenie.
„Widzieliśmy, że posłowie opozycji nie wzięli udziału w sesji i nie zaproponowali kandydata na konsensus. Byliśmy gotowi złożyć nasze podpisy pod dowolnym kandydatem konsensusowym” – powiedziała po sesji Arberie Nagavci, szefowa grupy parlamentarnej Vetevendosje.
Natomiast Abdixhiku z LDK oskarżył Vetevendosje o odmowę zaoferowania rozwiązania zapewniającego konsensus, zamiast proponować wybór między dwoma kandydatami z rządzącej partii.
„Prezydent nie powinien mieć przynależności partyjnej. To nie jest sposób na osiągnięcie konsensusu czy jedności” – powiedział Abdixhiku.
Prezydentura stanie się wakująca 5 kwietnia, gdy kończy się pięcioletnia kadencja Osmani. W związku z brakiem wybranego prezydenta, szef parlamentu pełnić będzie obowiązki głowy państwa.
Niepowodzenie wyboru prezydenta nastąpiło mniej niż trzy miesiące po przedterminowych wyborach parlamentarnych w Kosowie, które miały zakończyć dziesięciomiesięczną impas polityczny, który przez większość 2025 roku utknął kraj w martwym punkcie.
Impas został spowodowany niezdolnością Kurtiego do stworzenia większości rządowej po poprzednich wyborach w lutym 2025 r.
UWAGA: Ten artykuł został zaktualizowany 6 marca 2026 r., aby dodać, że prezydent Osmani rozwiązała parlament.






