Coraz większe oburzenie rośnie dziś wokół stanu Królewskiej Marynarki Wojennej po ujawnieniu, że okręt wojenny zamówiony do wypłynięcia na Cypr nie wyruszy w rejs przed przyszłym tygodniem.
Pojawiły się nowe obawy dotyczące stanu brytyjskiej floty wojennej i podwodnej po ataku dronem irańskim na RAF Akrotiri.
Sir Keir Starmer powiedział wczoraj wieczorem, że HMS Dragon zostanie wysłany na wschodnie Morze Śródziemne, mimo wstydu związanego z planowaną pomocą francuskiej marynarki wojennej.
Zachodni urzędnicy uważają jednak, że Dragon, który obecnie znajduje się w Porcie w Portsmouth, nie będzie gotowy do wypłynięcia na morze przez kilka dni.
Okręt był przygotowywany do kolejnej misji po rutynowym okresie konserwacji, gdy nadeszło polecenie przygotowania do rejsu na Morze Śródziemne.
Został rozbrojony na czas konserwacji, a dziś został sfotografowany, gdy był ponownie uzbrajany na bazie marynarki w Portsmouth.
Premier już był pod ostrzałem, ponieważ niszczyciel typu 45 zajmie tydzień na dotarcie na to obszar.
Oznacza to, że przybędzie na pozycję obok Cypru między dwoma a trzema tygodniami po ataku na bazę.
Skuteczny atak dronem, który spowodował minimalne uszkodzenia i brak ofiar, skłonił prezydenta Cypru do wezwania Francji i Niemiec o pomoc marynarki wojennej.
Jego działanie pomogło wzmocnić Sir Keir oraz szefów marynarki do działania. Jednak będą zadawane pytania dotyczące spowolnionego tempa rozmieszczenia.
Urzędnicy potwierdzili, że dron nie został wystrzelony bezpośrednio z samego Iranu, w związku z sugestiami, że mógł zostać wystrzelony przez siły pro-teherańskie w Libanie.
Dobrze zorientowana strona internetowa Lookout Naval raportuje, że dowódcy marynarki oferowali wysłanie okrętu na Cypr w gotowości na ewentualne ataki, ale ministrowie zdecydowali się kontynuować planowane ćwiczenia NATO w północnej Europie.
Spór spowodował poważny konflikt między Keirem Starmerem i Kemi Badenoch podczas pytania do premiera dzisiaj.
I były głównodowodzący Royal Navy, admirał lord West powiedział Daily Mail: „Nelson obraca się w grobie”, dodając: „Kiedy byłem głównym lordem morskim, często skierowywałem okręty w kierunku dźwięku dział”.
Dzisiaj powiedział, że Royal Navy jest „zbyt mała” i została „nieodpowiednio zadbana”.
„Ostatecznym wnioskiem jest, że Marynarka jest w bardziej z nędznym stanie niż w dowolnym etapie przez 60 lat, które jestem na aktywnej liście”, powiedział.
„Jest za mała, nie była odpowiednio utrzymana, zbyt mało (środków) na nią wydano, a obawiam się, że nie spełnia tego, czego potrzebuje naród”.
Nieoficjalna lista gotowości Królewskiej Marynarki Wojennej, krążąca w sieci od czasu ataku, sugeruje, że z jej głównej floty wojennej i okrętów podwodnych tylko jeden jest w morzu.
Reszta jest w różnych bazach marynarki, albo właśnie powróciła z zadania, przechodzi regularne konserwacje lub ma większe remonty.
Z sześciu jednostek typu 45, jakie posiada Wielka Brytania, tylko trzy mogą wypłynąć. Pozostałe trzy są w różnych fazach napraw w Portsmouth po odkryciu poważnego problemu, który uniemożliwił im pracę silników w ciepłych morzach.
Niesamowicie, HMS Daring, okręt wiodący klasy, jest nieczynny od prawie dziewięciu lat.
Podobnie, dwa lotniskowce Wielkiej Brytanii, Queen Elizabeth i Prince of Wales, są oba w dokach przechodząc naprawy i konserwacje. Queen Elizabeth jest nieaktywny od niemal 18 miesięcy. Jedynie dwie z siedmiu fregat typu 23 bazujących w Plymouth są w stanie wypłynąć.
Wielka Brytania posiada również pięć okrętów podwodnych ataku klasy Astute, które nie pomogłyby w obronie Cypru, ale mogłyby wystrzelić prewencyjne rakiety manewrujące na irańskie obiekty.
Jednak spośród pięciu, tylko HMS Anson jest za granicą, i znajduje się w Australii w ramach wizyty promocyjnej, która została połączona z okresem konserwacji w Perth, aby promować nowe porozumienie na pokładzie okrętu podwodnego AUKUS.







