Szkoła podstawowa Precko w Zagrzebiu, gdzie atak nożem spowodował śmierć dziecka, grudzień 2024. Foto: EPA/STRINGER.
Co trzeci uczeń w chorwackich szkołach w wieku od dziesięciu do 14 lat doświadcza przemocy online przynajmniej raz w miesiącu, a co czwarty przyznaje się do zachowań agresywnych w sieci, wynika z badania na temat przemocy rówieśniczej i cyfrowej opublikowanego przez Centrum Bezpiecznego Internetu z siedzibą w Zagrzebiu oraz Centrum Zagubionych i Krzywdzonych Dzieci.
Badacze twierdzą, że przemoc online nie jest już rzadkością, ale coraz częściej staje się normalnym zachowaniem.
„Niestety, dane są niepokojące, ale nie zaskakujące, gdyż wzrost wszystkich form nieodpowiedniego zachowania w wirtualnym świecie od dawna jest bardzo zauważalnym problemem dla tych z nas, którzy pracują z dziećmi,” skomentowała Katarina Dodik-Curkovic, kierowniczka Instytutu Psychiatrii Dzieci i Młodzieży, państwowej kliniki zajmującej się leczeniem dzieci, dla BIRN na podstawie badania.
„Jeśli przypomnimy sobie, że dwa lata temu dane pokazały, że liczba przestępstw popełnionych przez dzieci poniżej 14. roku życia wzrosła o aż 50 procent, staje się jasne, że mamy do czynienia z poważnym problemem,” ostrzegła wiodąca psychiatra dziecięca.
W badaniu w ramach projektu deShame Croatia wzięło udział 1 727 uczniów klas 5-8 szkoły podstawowej.
Dane pokazały, że prawie co siódme (14,8 procent) dziecko szkolne przynajmniej raz umówiło się na spotkanie twarzą w twarz z osobą poznaną online. Liczba ta wzrasta wraz z wiekiem, tak że w klasie siódmej 19,3 procent uczniów umówiło takie spotkania.
Jedna trzecia uczniów ósmej klasy, w wieku 14 lat, wysyłała treści seksualne do osób, których znają pod wpływem szantażu lub nacisku. Co trzecie dziecko w klasie ósmej otrzymało treści związane z seksualizacją od osoby, którą zna.
Prawie każde dziecko doświadcza przemocy w szkole, a połowa z nich przyznaje się do jej popełniania – podaje ankietowane badanie. Dane pokazują, że cztery na pięć uczniów, czyli 82,4 procent, twierdzi, że byli narażeni na jakąś formę przemocy rówieśniczej przynajmniej raz, podczas gdy znaczna liczba ma także doświadczenie jako sprawcy. Ponad połowa uczniów, czyli 54,3 procent, przyznaje się do popełnienia jakiejś formy przemocy przynajmniej raz.
Jeśli chodzi o nieodpowiednie zachowania seksualizowane między rówieśnikami, 19,6 procent uczniów twierdzi, że ktoś dotknął ich ciała w sposób nieprzyjemny przynajmniej raz, a 10 procent przyznaje się do uczestniczenia w takich zachowaniach. W klasie piątej, prawie co szósty uczeń zgłaszał tego rodzaju doświadczenia.
“Wirtualny świat staje się coraz bardziej przestrzenią, w której dzieci szukają pocieszenia, przyjaźni i miłości, często jednak nie mając wystarczającej świadomości ani edukacji na temat licznych drapieżców, którzy specjalnie na nich polują,” zauważyła Dodik-Curkovic.
„Ci drapieżcy wykorzystują niedojrzałość, podatność dzieci oraz często nieustabilizowanie psychiczne jako narzędzia do szantażu, manipulacji lub groźb, zwłaszcza w kontekście wykorzystywania seksualnego dzieci,” ostrzegła.
Zgodnie z badaniem, średni wiek uczniów, w którym dostają swój pierwszy telefon komórkowy, to osiem lat, podczas gdy otwierają swoje pierwsze profile w mediach społecznościowych w wieku średnio dziesięciu lat. Badanie znajduje niepokojące to, że 23,5 procent uczniów ma już publiczne profile, co naraża ich na dodatkowe ryzyko.
Badanie również podkreśla, że wiele dzieci wolałoby milczeć na temat przemocy, niż dzielić się swoimi doświadczeniami z dorosłymi; 54,2 procent z nich powiedziało, że nie powiedziałoby nikomu, gdyby doświadczyło przemocy online.
Badanie pokazuje również, że 19,8 procent uczniów twierdzi, że nie czuje się bezpiecznie w szkole, podczas gdy co ósmy uczeń czuje się niebezpiecznie w drodze do szkoły.





