Za zamknięty już restaurację, która przypadkowo podała dwóm dzieciom środek przeciw owadom-i-ćmy i olej lampowy zamiast soku żurawinowego, nałożono karę w wysokości 40 000 dolarów.
Hannah Lemin, 12 lat, i jej siostra Olivia, 11 lat, zostały obsłużone w porze kolacji przez swoich rodziców, Michele i Marcusa, w restauracji Miky’s Italian Fusion w Crawley, w centrum Perth, w czerwcu 2024 r.
Siostry zamówiły sok żurawinowy, ale skarżyły się, że ich napoje smakują jak „otrute”.
Później okazało się, że barman restauracji pomylił butelkę różowego citronella z butelką soku żurawinowego.
Po wyciągnięciu wniosków z zapachu i próby picia „soku” przez swoją córkę, rodzice zbliżyli się do barmana i zażądali pokazania butelki, z której pochodził napój.
Pan Lemin twierdził, że pracownik początkowo odmówił i powiedział, że to „tylko stary sok żurawinowy”.
Rodzice zawieźli szybko swoje córki do Perth Children’s Hospital i Sir Charles Gairdner Hospital po skontaktowaniu się z centrum informacji o zatruciach.
’Żołądki moich córek paliły się, ich palce i ręce mrowiały,’ powiedziała ABC pani Lemin.
Hannah Lemin, 12 lat, i jej siostra Olivia, 11 lat, zostały obsłużone citronellą (powyżej) zamiast soku żurawinowego w restauracji w Perth
’Miały ból głowy… to było okropne’.
Hannah i Olivia spędziły kilka godzin w szpitalu, zanim w końcu zostały wypisane.
’Jeśli to zdarzyłoby się młodszym dzieciom, wolałabym nie myśleć, co mogłoby się stać,’ powiedziała pani Lemin.
Wizyta dziewczynek w szpitalu wywołała szersze dochodzenie Departamentu Zdrowia, które zakończyło się sprawą przed Perth Magistrates Court.
W sali sądowej we wtorek była właścicielka restauracji, Michele Angiuli, została uznana za winną sprzedawania jedzenia, które było niebezpieczne, oraz braku należytej staranności, wraz z dwoma związanymi zarzutami.
Sędzia Donna Webb stwierdziła, że Angiuli nie zdołał właściwie zarządzać swoją restauracją w kilku obszarach, w tym zapewnienia, że personel posiada odpowiednie kwalifikacje dotyczące bezpieczeństwa żywności.
Poza sądem, pan Lemin nie był pewien, jaką karę powinien otrzymać były restaurator.
’Myślę, że dla mnie problemem jest to, że wprowadza to większą dyscyplinę w branży i że osoby prowadzące biznes w sektorze gastronomicznym rozumieją odpowiedzialność, jaką ponoszą,’ powiedział.
Angiuli został ukarany grzywną w wysokości 40 000 dolarów i odmówił rozmowy z ABC.
Właścicielka restauracji, Michele Angiuli (powyżej), została uznana za winną sprzedawania żywności, która była niebezpieczna, oraz za zaniedbanie należytej staranności







