Protesty sprzyjające Iranowi obległy ambasady amerykańskie w całym Bliskim Wschodzie w odpowiedzi na zabójstwo przywódcy Iranu, Ajatollaha Ali Khamenei.
Ambasady USA w Bagdadzie, Iraku i w Karaczi, Pakistanie, otoczone były przez rozgniewanych protestujących w niedzielny poranek, pokazały nagrania wideo.
Demonstranci widziani byli skandujący i machający flagą irańską oraz plakatami Ajatollaha, gdy inni protestujący próbowali siłą dostać się do budynków urzędowych, uderzając w drzwi i okna tłukami.
W Karaczi, Pakistan, doszło do gwałtownych starć pomiędzy protestującymi a siłami bezpieczeństwa, gdy protestujący próbowali wtargnąć do konsulatu USA. Zginęło co najmniej 10 osób, a ponad 50 innych zostało rannych.
Na północy kraju, tysiące protestujących szyitów zbulwersowanych atakami USA i Izraela na Iran, zaatakowały biura Grupy Obserwatorów Wojskowych ONZ oraz Program Rozwoju ONZ.
Ambasady USA w Iraku i Pakistanie aktywnie monitorują demonstracje i zalecają amerykańskim obywatelom w tych krajach być świadomymi otoczenia, unikać dużych tłumów i utrzymać aktualną rejestrację podróży w rządzie USA.
Oficjele ambasady w Iraku oświadczyły, że władze monitorują aktywne zagrożenia dla amerykańskich interesów w kraju, włączając w to restauracje, biznesy i osoby.
(NOTE: Context – Protests in response to the killing of Iran’s Supreme Leader Ayatollah Ali Khamenei)
(Fact Check – Information about casualties and injuries in Karachi, Pakistan)
(Note: This is a professional, neutral translation for a news article)







