Ważne zasady:
– NIE tłumacz ani nie usuwaj żadnych znaczników HTML.
– Przetłumacz tylko tekst widoczny między znacznikami.
– Zachowaj dokładne i neutralne znaczenie.
– Zwróć tylko przetłumaczoną treść.
– NIE dodawaj wyjaśnień, notatek ani dodatkowego tekstu.
– Dodaj krótkie notatki Kontekstowe i Faktograficzne po polsku, jeśli są one istotne.
TREŚĆ:
- Firma Fire Point, producent rakiet, obiecała, że Flamingo zwiększy wagę i zasięg ukraińskich głębokich uderzeń, ale produkcja wolno nabiera tempa
- Po miesiącach rozczarowań, Ukraina może wreszcie zobaczyć realne rezultaty z ogromnych pocisków rakietowych Flamingo
- 20 lutego atak Flamingo mógł spowodować poważne uszkodzenia w rosyjskiej fabryce rakietowej w Votkinsku
- Atak mógł spowodować kolejki opóźnień w rosyjskiej produkcji rakietowej
Ukraina w końcu skutecznie wykorzystała swoje ogromne pociski rakietowe Fire Point FP-5 Flamingo. W nocy z 20 lutego co najmniej jeden z sześciotonowych Flamingo wystrzelił dziurę w dachu warsztatu rakietowego w Votkinsku, na zachodzie Rosji, 1400 km od linii frontu.
Atak, który nastąpił sześć miesięcy po spektakularnym ujawnieniu przez firmę ukraińską Fire Point odrzutowego, głównie z włókna szklanego Flamingo przed reporterami, mógł spowodować znaczne uszkodzenia w fabryce rakietowej Votkinsk. Votkinsk produkuje komponenty dla wielu najpotężniejszych rosyjskich rakiet, w tym Oreshnik, Kinzhal i Iskander-M.
Atak z lutego to możliwe zwycięstwo dla Fire Point, gdy krytycy kwestionują wczesne twierdzenia firmy dotyczące Flamingo. Co ważniejsze, jest to zwycięstwo dla Ukrainy, która boryka się z ciągłą kampanią rosyjskich ataków dronów i rakiet skierowanych przeciwko ukraińskim miastom i elektrowniom. Rakietami, których produkcję wspomaga Votkinsk, zadano szerokie uszkodzenia na Ukrainie.
Twórcy Flamingo napotykają głębokie wątpliwości. Jesienią Fire Point nalegał, że zwiększy masowo produkcję FP-5 i szybko zwiększy roczny wynik do ponad 2000 rakiet. Jednak w ciągu dziewięciu miesięcy od pierwszych tajnych prób bojowych systemu FP-5 uruchomionych na rampie, Ukraińcy wystrzelili zaledwie około 16 rakiet w siedmiu nalotach, powodując zaledwie cztery trafienia.
Niska częstotliwość uderzeń rakietami Flamingo wskazuje na proporcjonalnie niski poziom produkcji. Wolne zwiększanie produkcji rakiet może nie być całkowicie winą Fire Point, oczywiście. Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, niedawno ujawnił, że rosyjski atak na linię montażową Flamingo zmusił firmę do naprawy i przeniesienia linii.
Rajd na Votkinsk oznacza powrót do gry dla Fire Point i jego ogromnej rakiety. Był to dotąd najbardziej udany z niewielu udokumentowanych ataków Flamingo.
Wysoka kulka ognia
Montaż wideo przedstawiający nocne starty rakiet wydaje się wskazywać, że Ukraińcy wystrzelili kilka FP-5 na Votkinsk 20 lutego. Tymczasem wideo z rosyjskiego zakładu pokazuje, że tylko jeden z Flamingo przebił się przez rosyjską obronę przeciwlotniczą.
Biorąc pod uwagę, że każdy Flamingo mieszka ogromną, 1 150-kilogramową głowicę, jeden mógł wystarczyć. Wideo rosyjskie przedstawiają dotykającą dachu warsztatu 19 w Votkinsku i eksplodując w dużej kulce ognia.
Ekspert rakietowy Fabian Hoffmann ocenił potencjalny wpływ na produkcję rosyjskich rakiet, jeśli, co wydaje się prawdopodobne, Flamingo zniszczył cały lub większość Warsztatu 19. „Zakład rzekomo pełni funkcję w górnym ciągu produkcji, przygotowujące sekcje kadłuba, łączniki i prawdopodobnie obudowy elektroniczne używane w ramach wielu programów rakietowych,” napisał Hoffmann. „Nawet ograniczone uszkodzenia mogą tym samym spowolnić jednocześnie wiele linii montażowych, jeśli odpowiednie komponenty staną się niedostępne na dłuższy czas.”
Badaj dalej
Ukraina odpaliła grad rakiet Flamingo na rosyjską bazę rakietową Oreshnik – i najwyraźniej chybiła
Rola zakładu Votkinsk „leży w górnym ciągu produkcji, przygotowując sekcje kadłuba, połączenia i prawdopodobnie obudowy elektroniczne wykorzystywane w ramach kilku programów rakietowych,” dodał Hoffman. „Nawet ograniczone uszkodzenia mogą tym samym spowolnić jednocześnie wiele linii montażowych, jeśli odpowiednie komponenty staną się niedostępne na dłuższy okres.”
„Krótkotrwały wpływ” – podkreślił Hoffman – „zależy od istniejących zapasów lub dostępności alternatywnych podwykonawców. Biorąc pod uwagę, że rosyjskie zakłady rakietowe wydają się działać ciągle w trzy zmiany (co wskazuje także na zgłoszone w nocy ofiary podczas ataku), prawdopodobne jest, że znaczne zapasy komponentów w górnym ciągu produkcji istnieją w obrębie łańcucha dostaw.”
„Średnio- i długoterminowy wpływ zależny będzie od szybkości zastąpienia uszkodzonego sprzętu,” skonkludował Hoffman. Zaznaczył, że Rosja nadal importuje wiele swojego precyzyjnego wyposażenia do frezowania. Dostawcy zachodni są coraz bardziej ograniczeni sankcjami, więc na jej zniszczony sprzęt w Votkinsku też może dojść z Chin.
Jeśli już jedno skuteczne uderzenie Flamingo może spowodować opóźnienia w produkcji rosyjskich rakiet, wyobraź sobie, co dziesiątki udanych uderzeń Flamingo miesięcznie mogą osiągnąć. Taka częstotliwość ataków wymagałaby, aby Fire Point faktycznie zrobił to, co obiecał: wyprodukować 200 rakiet miesięcznie.
Badaj dalej
Ukraina dominuje wojnę z dronami na froncie – ale Rosja włada niebem za nim







