Donald Trump rywalizował osobiście z sędziami Sądu Najwyższego, którzy sprzeciwili się jego taryfom w ubiegłym tygodniu. Czterech sędziów, którzy uczestniczyli w jego przemówieniu o stanie państwa, byli zmuszeni zachować kamienną twarz, gdy prezydent ostro krytykował ich przed wspólnym posiedzeniem Kongresu, oficjelami administracji – i światem. Prezydent zaatakował decyzję tuż po wymianie serdecznych uścisków dłoni z czterema sędziami zasiadającymi w pierwszym rzędzie na swoim przemówieniu o stanie państwa na Kapitolu we wtorek.
(Context: Donald Trump skrytykował decyzję Sądu Najwyższego dotyczącą taryf, mimo że wymiana serdecznych uścisków poprzedziła krytykę sędziów.)
(Fact Check: The information should be presented in a neutral and straightforward manner.)







