Dzięki wsparciu naszej pracy, możemy utrzymać nasze wiadomości wolne od reklam i płotów, wpłacając darowiznę!
Notes from Poland prowadzone są przez niewielki zespół redakcyjny i publikowane przez niezależną fundację non-profit, finansowaną ze środków przekazanych przez naszych czytelników. Nie możemy robić tego, co robimy, bez waszego wsparcia.
Policja w Polsce zatrzymała i postawiła zarzuty sześciu osób – czterem Białorusinom i dwóm Polakom – za próbę przemytu sprzętu do Rosji, który mógłby być wykorzystany do produkcji dronów bojowych. Jeśli zostaną uznani winnymi naruszenia ustaw o sankcjach Polski, mogą trafić do więzienia na co najmniej trzy lata.
W środę, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) i Prokuratura Krajowa (PK) w Polsce ogłosiły, że zeszłego tygodnia zatrzymano sześciu podejrzanych, wszyscy będący rezydentami w Polsce, podczas wspólnych nalotów.
Podejrzani są oskarżeni o próbę przemytu do Rosji, przez Białoruś, urządzenia służące do automatyzacji produkcji układów scalonych, które mogą być wykorzystane, między innymi, do montażu dronów bojowych.
Prokuratorzy zauważają, że Krajowa Administracja Skarbowa (KAS), polska agencja skarbowo-celna, początkowo udaremniła próbę przemytu urządzenia. To z kolei „przyczyniło się do zakłócenia potencjalnych dostaw sprzętu wojskowego dla rosyjskich wojsk działających na wschodniej Ukrainie”.
Prokurator z łódzkiego wydziału PZ PK przedstawił 6 osobom, w tym 4 obywatelom Białorusi, zarzuty usiłowania przemytu do Rosji urządzeń służących do automatyzacji produkcji układów scalonych, które mogły być wykorzystane przy montażu dronów bojowych. ⬇️https://t.co/VpODdi4lKU
— Prokuratura (@PK_GOV_PL) February 25, 2026
Sześciu podejrzanych zostało w dniu zatrzymania postawionych zarzuty za różne przestępstwa, w tym zgodnie z polskim prawem, uchwalonym w kwietniu 2022 roku w rezultacie pełnoskalowego najazdu Rosji, karania tych, którzy wspierają agresję przeciwko Ukrainie.
Ustawa, która ma także chronić krajową bezpieczeństwo Polski, obejmuje zakaz eksportu strategicznie ważnego sprzętu, który mógłby być wykorzystany do produkcji technologii wojskowej. Osoby winne tego przestępstwa otrzymują karę pozbawienia wolności na co najmniej trzy lata.
Tę samą ustawę użyto wcześniej w tym miesiącu, aby postawić zarzuty pięciu osobom za przemyt papierosów z Białorusi do Polski przy użyciu balonów meteorologicznych. Prokuratorzy twierdzą, że działania grupy pomogły wspierać agresję Rosji na Ukrainę, generując dochód dla Białorusi, która jest sojusznikiem Moskwy.
Poland has charged five people for smuggling cigarettes from Belarus using weather balloons.
Prosecutors say the gang’s actions, as well as costing Poland 2 million zloty in lost taxes, helped support Russia’s war in Ukraine by providing income to Belarus https://t.co/x0DVsBWWey
— Notes from Poland 🇵🇱 (@notesfrompoland) February 6, 2026
Spośród sześciu podejrzanych zatrzymanych w zeszłym tygodniu, trzech zostało umieszczonych w areszcie tymczasowym decyzją sądową, co często dotyczy osób uznanych za zagrożenie bezpieczeństwa lub ucieczki. Pozostała trójka została zwolniona za kaucją, ale mają zakaz opuszczania kraju i są objęci nadzorem policji.
Rosja szeroko wykorzystuje drony na Ukrainie, zarówno do celów militarnych, jak i w atakach na cele cywilne, takie jak budynki mieszkalne i infrastrukturę energetyczną.
W jedną noc we wrześniu ubiegłego roku około 20 rosyjskich dronów wtargnęło na terytorium Polski w niespotykanej incydencie. Niektóre z nich zostały zestrzelone przez polskie i sojusznicze siły NATO, podczas gdy inne spadły na ziemię, jednak nie spowodowały ofiar śmiertelnych.
Notes from Poland prowadzone są przez niewielki zespół redakcyjny i publikowane przez niezależną fundację non-profit, finansowaną ze środków przekazanych przez naszych czytelników. Nie możemy robić tego, co robimy, bez waszego wsparcia.
Kredyt za zdjęcie główne: Policja Narodowa Ukrainy/Wikimedia Commons (na licencji CC BY 4.0)
Daniel Tilles jest redaktorem naczelnym portalu Notes from Poland. Pisał o sprawach polskich dla wielu publikacji, w tym dla Foreign Policy, POLITICO Europe, EUobserver i Dziennik Gazeta Prawna.



