„Zostałem krytykowany i nadal jestem krytykowany w Kosowie za popieranie powstania tego sądu” – powiedział były prezydent Kosowa, Hashim Thaci, w swoim podsumowaniu na zakończenie procesu w sprawie zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości przed Kosowskimi Izbami Specjalnymi w Hadze w zeszłym tygodniu. Sąd Specjalny został ustanowiony w sierpniu 2015 roku pod międzynarodową presją przez parlament Kosowa. Wtedy Thaci, wówczas wicepremier i minister spraw zagranicznych, namawiał posłów kosowskich do głosowania za jego utworzeniem, pomimo wewnętrznych sporów politycznych związanych z propozycją poparcia sądu, który miałby sądzić byłych bojowników Armii Wyzwolenia Kosowa, AKS, oskarżonych o zbrodnie wojenne. Okazało się, że wśród oskarżonych jest sam Thaci. Ponad dekadę później, w swoim zakończeniu, Thaci wspomniał, że „krytycy twierdzą, że ten sąd ma na celu kryminalizację walki [AKS] o wolność i idei niepodległości [dla Kosowa]. Wtedy nie wierzyłem, gdy głosowałem za nim, ale szczerze mam nadzieję, że czas pokaże, że miałem rację, a krytycy się mylili.”
[Kontekst: Thaci był krytykowany za poparcie ustanowienia sądu specjalnego zajmującego się zbrodniami wojennymi i zbrodniami przeciwko ludzkości w Kosowie.]
[Fakt Check: Były prezydent Kosowa, Hashim Thaci, stanął przed Kosowskimi Izbami Specjalnymi w Hadze w sprawie zarzutów o zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości.]







