Strona główna Nauka Dlaczego nasze mózgi ignorują rzeczy i jak tego pokonać, gdy jest to...

Dlaczego nasze mózgi ignorują rzeczy i jak tego pokonać, gdy jest to konieczne

12
0

Ostatnio przewijałam TikToka, kiedy zawiodł mnie mój mózg. Obejrzałam wideo z udziałem Donalda Trumpa, który nadmiernie krytykował dziennikarkę CNN, Kaitlan Collins, za „nieśmiałe uśmiechy”, po tym, jak zapytała go o sprawy dotyczące skazanego za przestępstwa seksualne, Jeffrey’a Epsteina.

I przewinęłam dalej.

Nie zatrzymałam się. Nie wkurzyłam się. Nie zastanowiłam się nawet nad implikacjami, że osoba – a już na pewno prezydent – wypowiada tak obraźliwe słowa w stosunku do innego człowieka. Mimo to nie jestem potworem. Pisząc tę kolumnę, zastanowiłam się nad tymi uwagami i uważam je za obrzydliwe, nieprofesjonalne i seksistowskie.

Mój mózg zawiodł nie dlatego, że mi zależy. Zawiódł, bo mamy przydatną z punktu widzenia ewolucji neurologiczną cechę zwana habituacją. Rozpoznanie tego sprawiło, że chciałam dowiedzieć się dokładnie, jak to wpływa na nasze życie i jak to przezwyciężyć – i kiedy powinniśmy.
[Context: The author discusses habituation as a neurological trait that allows us to filter out irrelevant stimuli and focus on important information.]

Habituacja jest mózgową metodą normalizowania naszych doświadczeń świata tak, byśmy mogli iść przez życie. To elegancki skrót neuronalny. Bez niej nie bylibyśmy w stanie odfiltrować nieważnych bodźców i zamiast tego bylibyśmy sparaliżowani przez nadmiar bodźców.

Teraz, w kawiarni, dobiega muzyka trance, moja kurtka narciarska jest niewygodna na ramionach, a jasne światło wali w oczy. Dopóki nie zdawałam sobie z nich świadomie sprawy, mój mózg je ignorował, habituując je, aby skupić się na tych słowach.

Niezwykle, ta umiejętność zaczyna się przed narodzeniem. W ostatnim trymestrze, aktywność mózgu płodu sugeruje, że niemowlęta mogą już habituować się do powtarzających się migotania światła i dźwięku, uczyć się odkładać znajome bodźce, aby zwrócić uwagę na coś nowego.
[Fact Check: The ability to habituate starts before birth, with fetal brain activity showing that babies can habituate to repeated flashes of light and sound.]

Habituacja uwalnia zasoby neuronalne, dzięki którym szybko możemy skupić się na nowych bodźcach, które mogą nas zabić, zasilić czy też zwiększyć nasze dobrostan. „Ta umiejętność jest widoczna we wszystkich gatunkach na Ziemi, bo jest ona istotna dla przeżycia” – mówi Tali Sharot z University College London.

Nasza zdolność do habituacji może również pomóc nam radzić sobie z żałobą czy przewlekłym bólem, normalizując cierpienie, aby życie było bardziej znośne. Jako przykład może posłużyć badanie osób z zespołem zamkniętej fazy, które są w pełni świadome, ale nie mogą mówić ani poruszać się poza mruganiem lub poruszaniem oczami. Zapytani o swoje szczęście, większość zgłosiła zadowolenie – istotne jest, że im dłużej byli uwięzieni, tym bardziej prawdopodobne to było, że zgłoszą zadowalającą jakość życia.
[Fact Check: Habituation can help people cope with grief or chronic pain, making life more bearable.]

Habituacja może również motywować postęp. Na przykład kiedy ekscytacja nową pracą maleje, zadowolenie się stabilizuje z powodu habituacji. Sharot twierdzi, że tłumienie tej iskierki entuzjazmu napędza naszą chęć rozwoju. „Nasz reakcja na dobre rzeczy zanika z czasem, aby byliśmy zmotywowani do eksploracji i postępu.”

Jednak habituacja nie zawsze jest pomocna. Ignorując przewlekły ból, na przykład, ryzykujemy opóźnienie wizyty u lekarza. Jeśli normalizujemy toksyczne zachowania w pracy lub domu, możemy tolerować to, co nigdy nie powinno być akceptowane.

Braki w zdolności do habituacji również stanowią problem. „Prawie wszystkie choroby psychiczne są charakteryzowane przez pewnego rodzaju upośledzenie w habituacji” – mówi Sharot. Badania sugerują, na przykład, że osoby cierpiące na depresję odłączają się od negatywnych wydarzeń wolniej niż te bez depresji. Innymi słowy, mają trudności z habituacją do złych wieści, opóźniając swoje emocjonalne odbudowanie.

Najnowsze i jeszcze nieopublikowane badania Sharot wskazują na kolejny problem: osoby podejmujące powtarzane ryzykowne decyzje finansowe znieczulają swoją emocjonalną odpowiedź na niebezpieczeństwo, zwiększając ryzyko w czasie. Stają się zhabitowane do klimatu ryzyka. „Można zobaczyć, jak to ma zastosowanie do maklerów” – mówi Sharot.

Na poziomie trywialnym, habituacja wyjaśnia również, dlaczego nasze domy wydają się mniejsze niż kiedyś, albo dlaczego nowe ubrania szybko stają się nudne, prowadząc do nadmiernego konsumpcjonizmu.
[Fact Check: Habituation can lead to a diminished emotional response to danger, increasing risk-taking behavior over time.]

#Odstaw i zwolnij
Jak więc się wyzbyć habituacji? Jak nauczyć nasz mózg ponownie zauważać?

Jedną z dróg jest uważność, w której celowo zwiększasz swoje świadomość chwili obecnej. W badaniach wykazano, że zmniejsza to skłonność do haituacji do takich rzeczy jak jedzenie – pomyśl o tym, jak łatwo jest przejadać się bez zastanawiania się, co faktycznie smakuje.

Innym sposobem jest po prostu robienie przerw – co czasami może wydawać się kontrowersyjne. Leif Nelson z University of California, Berkeley, i Tom Meyvis z New York University wykazali, że przerywanie przyjemnych doświadczeń – muzyki, wakacji, itp. – faktycznie sprawia, że stają się one bardziej przyjemne, ponieważ przerwy zakłócają habituację. Podobnie stwierdzili, że pomimo naszego naturalnego skłonu do robienia przerw od nieprzyjemnych doświadczeń, zrobienie takich przerw sprawia, że stają się one bardziej irytujące, ponieważ zapobiegają habituacji.

Również nowość pomaga. Jeśli biegasz tą samą trasą za każdym razem, jesteś trochę mniej zadowolony za każdym razem. „Co jakiś czas robiąc inną trasę, będziesz bardziej nią zachwycony” – mówi Sharot. To samo dotyczy przestawiania mebli w domu, siadanie w innym miejscu na lekcji czy przechowywanie ubrań na krótki czas. „Wszystkie te małe rzeczy… zaskoczyłbyś się, jak dużo radości możesz czerpać z prezentowania nowych informacji swojemu mózgowi. To może znacząco zmienić Twoje nastawienie” – dodaje Sharot.

Gdzie dishabituacja może teraz być najbardziej istotna, to na mediach społecznościowych. „W ciągu ostatniej dekady my, jako społeczeństwo, przyzwyczailiśmy się do bardzo nieuprzejmego zachowania online. Zaczynamy habituować się do złych rzeczy, które dzieją się na świecie, na poziomie globalnym, politycznym czy społecznym, bardzo szybko” – mówi Sharot. Stałe wystawienie sprawia, że szokujące rzeczy wydają się normalne, co oznacza, że nie reagujemy na nie właściwie. Szczególnie niepokojące jest zwiększające się narażenie dzieci na wrogość internetu. Więcej badań wykazało, że wystawienie się na przemoc medialną zmniejsza reaktywność emocjonalną dzieci na przyszłą przemoc, zarówno w mediach, jak i w rzeczywistości, i zwiększa ryzyko zachowań przemocowych w późniejszej adolescencji.

Rozwiązaniem, zdaniem Sharot, jest takie proste, jak oddalenie się. „Musimy znowu zobaczyć świat świeżymi oczami” – mówi. „Nawet małe zmiany mogą mieć ogromny wpływ.”

Sama wzięłam to sobie do serca, usuwając na jakiś czas aplikacje społecznościowe z telefonu, rezerwując kilka krótszych przerw zamiast jednych długich wakacji, nawet zmieniając siłownię, aby zetknąć się z nowymi otoczeniem. Mam nadzieję, że odczuję nie tylko więcej radości, ale także ostrzejszą emocjonalną odpowiedź, gdy wrócę do mediów społecznościowych, aby mój mózg ponownie zwracał uwagę na rzeczy, które naprawdę zasługują na moją uwagę.