Nastoletni chłopak, który doznał poważnych obrażeń w wyniku potrącenia przez samochód tydzień temu, przegrał swoją odważną walkę o życie.
Chris Rua Antony, 16-letni chłopak, został potrącony przez Toyotę C-HR kombi, która straciła panowanie nad pojazdem w Narre Warren South na południowym wschodzie Melbourne 13 lutego.
Nastolatek został przetransportowany do szpitala z obrażeniami zagrażającymi życiu, gdzie zmarł w piątek, jak poinformowała jego rodzina w serdecznym wyrazie współczucia.
’Z ogromnym smutkiem i głęboką wiarą w obietnicę wiecznego życia ogłaszamy odejście naszego ukochanego syna, który został wezwany do Pana w piątek, 20 lutego 2026 roku, po odważnej walce o życie siedem dni po tragicznym wypadku,’ czytamy w postępie online.
’Niech dusza Chrisa spoczywa w wiecznym pokoju Boga. Dziękujemy za modlitwy, miłość i wsparcie w tym trudnym czasie.’
Wiadomość wywołała lawinę kondolencji.
’Bardzo, bardzo smutne. Znamy tę rodzinę. To tacy wspaniali ludzie. Chris był tak pięknym chłopcem, odszedł za wcześnie,’ wpisała jedna kobieta.
48-letnia kobieta kierująca pojazdem również odniosła niewielkie obrażenia w wypadku.
Pojazd uderzył w drzewo po zderzeniu.
Trwają dochodzenia w sprawie wypadku. Jak dotąd nie postawiono żadnych zarzutów.
’Dokładne okoliczności zderzenia nie zostały jeszcze ustalone, trwa śledztwo,’ napisała w oświadczeniu policja stanu Victoria.
Osoby posiadające informacje lub nagrania zostają poproszone o kontakt z Crime Stoppers.







