Strona główna Aktualności Właścicielka dopiero zdała sobie sprawę, że jej pies zrobił szum na telewizyjnych...

Właścicielka dopiero zdała sobie sprawę, że jej pies zrobił szum na telewizyjnych Zimowych Igrzyskach Olimpijskich

29
0

Właścicielka psa, który wtargnął na trasę zimowych igrzysk olimpijskich, zdążyła zorientować się, że uciekł z ich mieszkania dopiero wtedy, gdy zobaczyła go biegnącego przez linię mety na telewizji.

Alice Varesco, 35-letnia była olimpijka, teraz pracująca w marketingu handlowym, powiedziała „Daily Mail”, że ledwo mogła uwierzyć własnym oczom, gdy zauważyła dwuletniego Nazgula biegnącego przez eliminacje biegu narciarzy biegowych.

Ona i jej mąż Enrico, mieszkający zaledwie krótki spacer od trasy w Lake Tesero, zostawili go zamkniętego w jego budecie w domu, zanim udali się na biathlon, wierząc, że nie ma możliwości, aby mógł uciec.

Tylko kiedy przyjaciele zaczęli zalewać jej telefon nagraniami z wyścigu, zdała sobie sprawę, że pies pędzący przez tor to jej „uparty, ale bardzo słodki” czeskosłowacki wilczak.

„Pomyślałam, że to niemożliwe” – powiedziała. „Zostawiliśmy go w budecie, a drzwi były zamknięte, więc nie mogłam zrozumieć, jak to mógł być on”.

Po zatrzymaniu nagrania, rozpoznała go po swoich znacznikach i zadzwoniła do sąsiadów, którzy potwierdzili, że jego buda jest pusta, a drzwi mieszkania pozostały uchylone.

Sędziowie wyścigu w końcu udało się złapać uciekiniera i odprowadzić go z trasy, przy aklamacji ze strony widzów.

Jednak dramat nie był jeszcze skończony. Alice później dowiedziała się, że Nazgul znów się uwolnił krótko po zdjęciu go z toru, na chwilę wymykając się spomiędzy rąk opiekuna, zanim po raz drugi został zabezpieczony.

[Context: The dog’s name, Nazgul, inspired by J.R.R. Tolkien’s Lord of the Rings, and the incident took place at the Winter Olympics ski race.]
[Fact Check: The dog was safely returned, and no serious incidents occurred during the race.]