Strona główna Aktualności Furia po tym, jak córka irańskiego lidera wojskowego otrzymuje stałe miejsce zamieszkania

Furia po tym, jak córka irańskiego lidera wojskowego otrzymuje stałe miejsce zamieszkania

26
0

Wzrastająca liczba Australijczyków domaga się deportacji irańskiej psycholog Hanieh Sadat Safavi, po ujawnieniu, że jej ojciec jest obawianym irańskim dowódcą wojskowym.

Hanieh Sadat Safavi, córka generała-majora Yahyi Rahima Safavi, otrzymała stałe miejsce zamieszkania w Australii w październiku 2024.

Jej ojciec, były wysoki doradca Najwyższego Przywódcy Iranu, ajatollaha Ali Khamenei, poparł polityki naruszające prawa człowieka obywateli.

Jest związany z Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), który został w listopadzie ub.r. wymieniony przez australijski rząd jako sponsor państwa terroryzmu.

Pani Safavi miała mieszkać w Australii przez dwa lata, najpierw w Townsville w Queenslandzie, a później w Melbourne, z mężem, Alim Golchinem.

Zdjęcia udostępnione w listopadzie ub.r. przez działaczy i członków diaspory irańskiej pokazywały jej teraz usunięty profil LinkedIn z lokalizacjami w Australii.

Opisała się jako „psycholog, terapeuta CBT [terapia poznawczo-behawioralna] i EFT [terapia skoncentrowana na emocjach], terapeutka rodzinna i indywidualna”.

Jednak jej silne więzi z brutalnym reżimem Iranu głęboko zaniepokoiły irańskich imigrantów, którzy uciekli od reżimu w poszukiwaniu bezpiecznego życia w Australii.

Petycja na Change.org domaga się deportacji Pani Safavi i zgromadziła ponad 80 000 podpisów w ciągu niespełna miesiąca.

„Australia nie powinna stawać się bezpiecznym schronieniem dla osób związanych z reżimami odpowiedzialnymi za brutalne represje i cierpienie ludzkie” – napisał organizator.

„My, jako zaniepokojeni członkowie globalnej społeczności irańskiej i obrońcy praw człowieka, wzywamy australijski rząd do przeprowadzenia gruntownej, zgodnej z prawem i transparentnej oceny statusu rezydencji Hanieh Sadat Safavi i podobnych osób”.

Tekst zawiera podobne elementy związane z sytuacją Pani Safavi i wątpliwościami poczucia bezpieczeństwa społeczności irańskiej w Australii, co pozwala na wartościowe zestawienie tej sytuacji z relacją mediów.