Ukraińscy spadochroniarze wykorzystali lądowy dron do ewakuacji dwóch rannych żołnierzy w pobliżu Pokrowca w obwodzie donieckim podczas sześciogodzinnej misji pod ciągłym zagrożeniem rosyjskich dronów – podała 25. Oddzielna Sicheslavska Brygada Powietrznodesantowa.
Brygada opisała sektor Pokrowca jako jeden z najtrudniejszych na froncie, z rozszerzonymi rosyjskimi „strefami zniszczenia” wzdłuż tras logistycznych i ciągłą aktywnością dronów FPV komplikującą dostawy amunicji, rotacje i ewakuację rannych.
Niekorzystna pogoda stworzyła dodatkowe wyzwania, ograniczając mobilność i sprawiając, że konwencjonalna ewakuacja za pomocą pojazdu była zbyt ryzykowna.
Lądowy dron nawigował błotem i ogniem FPV, by dotrzeć do dwóch rannych żołnierzy
Platforma lądowego drona została wysłana, aby odzyskać dwóch żołnierzy z oddzielnych pozycji. Jeden z rannych odniósł odłamkowe obrażenia w boku, plecach i nogach po uderzeniu drona, podczas gdy drugi odniósł mniejsze obrażenia.
Dron nawigował przez błotnisty, wyboisty teren pod ciągłym zagrożeniem ze strony wrogich dronów, by dotrzeć najpierw do pierwszego żołnierza, a następnie do drugiego.
Bezpośrednie uderzenie FPV nie zatrzymało platformy
Podczas powrotu system został bezpośrednio trafiony przez rosyjskiego drona FPV. Jeden żołnierz zdołał bezpiecznie zejść z pojazdu, podczas gdy maszyna, pomimo uderzenia, pozostała sprawna i ukończyła misję.
Dron dostarczył obu żołnierzy do wyznaczonego punktu ewakuacji, gdzie koledzy przetransportowali ich do pojazdu, a następnie przewieźli do punktu stabilizacji, skutecznie ratując ich życie.
Lądowe drony wypełniają lukę, do której nie mogą dotrzeć pojazdy
Lądowe drony, podobne do tych użytych w okolicach Pokrowca, stają się coraz ważniejsze w operacjach na pierwszej linii frontu. W sektorach pod ciągłą obserwacją i atakiem dronów, te platformy pozwalają siłom zbrojnym na ewakuację rannych bez narażania personelu na bezpośredni ogień.
Ich użycie zmniejsza ryzyko zarówno dla rannych żołnierzy, jak i dla zespołów wykonujących akcje ratunkowe, umożliwiając jednocześnie prowadzenie działań w obszarach wysokiego zagrożenia.







