CEO Blue Owl BDC Craig Packer wypowiada się podczas wywiadu w CNBC na parkiecie giełdy nowojorskiej (NYSE) w Nowym Jorku, USA, 19 listopada 2025 r. Brendan McDermid | Reuters.
Ostatni wstrząs w świecie prywatnego kredytu dotyczył umowy, która powinna uspokoić rynki. Blue Owl, bezpośredni kredytodawca specjalizujący się w udzielaniu pożyczek firmom z branży oprogramowania, ogłosił w środę, że sprzedał 1,4 miliarda dolarów swoich pożyczek instytucjonalnym inwestorom za 99,7% wartości nominalnej. Oznacza to, że zaawansowani gracze dokładnie przeanalizowali pożyczki i zaangażowane w nie firmy i czuli się komfortowo płacąc prawie pełną cenę za dług, co przekazywał w wywiadach w tym tygodniu współprezes Blue Owl Craig Packer.
Jednak zamiast uspokoić rynki, spowodowało to spadek akcji Blue Owl i innych menedżerów alternatywnych aktywów z obaw o to, co może się wydarzyć w przyszłości. Ponieważ w ramach sprzedaży aktywów Blue Owl ogłosił zastąpienie dobrowolnych kwartalnych wykupów obowiązkowymi „dystrybucjami kapitału” finansowanymi z przyszłych sprzedaży aktywów, zysków lub innych transakcji.
„Optyka jest zła, nawet jeśli księga pożyczek jest w porządku” – napisał Brian Finneran z Truist Securities w komentarzu rozpowszechnionym w czwartek. „Większość inwestorów interpretuje sprzedaże jako oznakę przyspieszenia wykupów i zmuszonych sprzedaży wyższej jakości aktywów”. Ruch Blue Owl został powszechnie zinterpretowany jako zatrzymanie wykupów z funduszu pod presją, mimo że Packer zauważył, że inwestorzy otrzymają około 30% swoich pieniędzy do 31 marca, znacznie więcej niż 5% według poprzedniego kwartalnego harmonogramu.
„Nie zatrzymujemy wykupów, po prostu zmieniamy formę” – powiedział Packer w CNBC w piątek. „Jeśli cokolwiek, przyspieszamy wykupy”.
W tle już niewielkiej sprzedaży technologii i oprogramowania napędzanej obawami przed zakłóceniem przez sztuczną inteligencję, wydarzenie pokazuje, że nawet pozornie silne księgi pożyczek nie są odporne na niepokoje rynkowe. To z kolei zmusza alternatywnych kredytodawców do pośpiechu w zaspokojeniu nagłych żądań akcjonariuszy dotyczących zwrotu ich pieniędzy.
Ujawniło to również centralne napięcie w prywatnym kredycie: Co się dzieje, gdy nieruchome aktywa zderzają się z żądaniami płynności?
W tle już delikatnego stanu rynku prywatnego kredytu od czasu upadku firm motoryzacyjnych Tricolor i First Brands, powstał strach, że to może być wczesny znak pęknięcia rynków kredytowych. Akcje Blue Owl spadły w czwartek i piątek. Od początku roku są niższe o ponad 50%.
We wczesnych godzinach czwartku ekonomista i były dyrektor generalny Pimco Mohamed El-Erian zastanawiał się w mediach społecznościowych, czy Blue Owl był „kanarkiem w kopalni” dla przyszłego kryzysu, podobnie jak upadek dwóch funduszy kredytowych Bear Stearns w 2007 roku.
W piątek sekretarz skarbu Scott Bessent powiedział, że „martwił się” możliwością przeniesienia ryzyka z Blue Owl do regulowanego systemu finansowego, ponieważ jednym z instytucjonalnych nabywców był zakład ubezpieczeń.
Większość firm.
Z lektycyzmem wobec pożyczek udzielanych firmom oprogramowania, jedno z pytań od inwestorów brzmiało, czy sprzedane pożyczki stanowiły reprezentatywny fragment całkowitych funduszy, czy też Blue Owl specjalnie wybrał najlepsze pożyczki do sprzedaży.
Podstawowe pożyczki były udzielane 128 firmom z 27 branż, a największa z nich to branża oprogramowania, jak twierdziła firma.
Blue Owl wskazał, że była to szeroka gama ogólnych pożyczek w funduszach: „Każda inwestycja do sprzedania stanowi częściową kwotę każdej ekspozycji Blue Owl BDC względem odpowiedniej portfelowej firmy”.
Mimo starań o uspokojenie rynków, Blue Owl znajduje się w centrum obaw dotyczących pożyczek prywatnego kredytu udzielanych firmom oprogramowania.
Większość z ponad 200 firm, którym Blue Owl udziela pożyczek, działa w branży oprogramowania; ponad 70% pożyczek przypada na tę kategorię, powiedzieli we środę wykonawcy podczas konferencji zysków za czwarty kwartał.
„Jesteśmy nadal entuzjastycznymi zwolennikami oprogramowania” – powiedział Packer w tej rozmowie. „Oprogramowanie jest technologią umożliwiającą, która może obsługiwać każdy sektor, rynek i firmę na świecie. To nie jest monolit”.
Firma udziela pożyczek firmom „z trwałymi fosami” i jest chroniona poprzez starszeństwo swoich pożyczek, co oznacza, że właściciele funduszu private equity musieliby zostać zlikwidowani, zanim Blue Owl doświadczyłby strat.
Ale przynajmniej na razie problem, przed którym stoi Blue Owl, wynika z postrzegania krwawiącego w rzeczywistość.
„Rynek reaguje, i staje się to samospełniający się pomysł, gdzie mają więcej wykupów, więc muszą sprzedawać więcej pożyczek, co jeszcze bardziej obniża cenę akcji” – powiedział Ben Emmons, założyciel FedWatch Advisors.







