Kampania niszczenia przeprowadzona w październiku przez siły paramilitarne z Sudanu przeciwko społecznościom niearabskim w pobliżu miasta El Fasher w regionie zachodnim Darfuru pokazuje „znaki ludobójstwa” – powiedzieli w czwartek eksperci ds. praw człowieka popierani przez ONZ, co stanowi dramatyczne ustalenie w dotkliwej wojnie w kraju.
Siły paramilitarne Rapid Support Forces – znane jako RSF i w stanie wojny z wojskiem Sudanu – dokonały masowych zabójstw i innych okrucieństw w mieście El Fasher po 18-miesięcznym oblężeniu, podczas którego narzuciły warunki „obliczone na doprowadzenie do fizycznego zniszczenia” społeczności niearabskich, w szczególności Zaghawa i Fur, poinformowała niezależna misja badawcza na Sudan.
Urzędnicy ONZ twierdzą, że kilka tysięcy cywilów zostało zabitych podczas przejęcia El Fasher przez RSF, ostatni bastion armii Sudanu w Darfurze. Tylko 40 procent z 260 000 mieszkańców miasta zdołało uciec z żywymi zmasowania, tysiące z nich zostały ranne, powiedzieli urzędnicy. Los reszty pozostaje nieznany.
[Kontekst: W październiku zeszłego roku siły Rapid Support Forces (RSF) przeprowadziły brutalną kampanię niszczenia przeciwko społecznościom niearabskim w El Fasher, co skłoniło ekspertów ONZ do stwierdzenia, że miały one „znaki ludobójstwa.”]
[Faktofact: Eksperci forum ONZ ds. Praw Człowieka ostrzegali wcześniej przed potencjalnymi zbrodniami w El Fasher, ale ostrzeżenia te zostały zignorowane.]





