Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział 17 lutego, że Stany Zjednoczone kiedyś obiecały Europie licencje na produkcję rakiet obrony powietrznej – w tym dla systemów Patriot – ale ostatecznie nie dotrzymały słowa, opóźniając to, co opisał jako kluczową rozbudowę zdolności obronnej kontynentu.
W swoim codziennym wieczornym przemówieniu z 17 lutego Zełenski powiedział, że Ukraina podniosła kwestię produkcji rakiet europejskich z Waszyngtonem „kilka lat temu”, proponując produkcję w samej Ukrainie lub we współpracy z partnerami NATO. „Były obietnice licencji, ale Ameryka ostatecznie się nie zgodziła” – powiedział. „Chociaż proponowaliśmy produkcję zarówno na Ukrainie, jak i wspólnie z partnerami NATO w regionie – z Rumunią, Polską i tak dalej.”
Zełenski opisał przegapioną szansę w konkretne słowa: te decyzje i linie produkcyjne „na pewno mogłyby wzmocnić nas wszystkich, całą Europę.”
Wypowiedzi te padły po spotkaniu Zełenskiego z ministrem obrony Mychajło Fedorowem, podczas którego, według prezydenta, wyznaczono priorytety dotyczące zaangażowania partnerów i stabilnych łańcuchów dostaw, z planowanymi w najbliższych tygodniach kilkoma negocjacjami i spotkaniami.
Wśród tych priorytetów Zełenski wymienił dążenie do rozszerzenia europejskiej produkcji rakiet. „Będziemy rozmawiać o tym, że Europa potrzebuje własnej produkcji rakiet obrony powietrznej – wszystkich rodzajów rakiet, które są faktycznie potrzebne” – powiedział, przyznając, że pewne kroki są już podejmowane. „Są już pewne kroki: wzmocnienie produkcji, ekspansja. Ale tempo tych prac wciąż jest niewystarczające. Potencjalne wolumeny produkcji zasługują także na zwiększenie.”
Pilność tej kwestii podkreślana jest przez stan zapasów sojuszniczych. Niemiecki minister spraw zagranicznych Johann Wadephul powiedział, że jego kraj prawie wyczerpał rezerwy rakiet obrony powietrznej, jakie był w stanie przekazać Ukrainie. Były dyrektor CIA, generał David Petraeus, w wywiadzie dla NV, powiedział, że Europa pracuje nad dodatkową produkcją systemów obrony powietrznej podobnych do amerykańskiego Patriot – choć bez podawania konkretnych harmonogramów czy wolumenów.
Brak dostaw już miał konsekwencje operacyjne. rzecznik Sił Powietrznych Ukrainy powiedział, że podczas niektórych masowych ataków ze strony Rosji, wyrzutnie NASAMS działały z zaledwie dwiema rakietami zamiast standardowych sześciu.
Zełenski powiedział, że wciąż jest pewny, że europejskie kraje ostatecznie zdobędą wystarczające zdolności obronne, ale dodał: „Byłoby o wiele lepiej dla wszystkich, gdyby taki rezultat został osiągnięty szybciej.
Strona główna Aktualności Waszyngton obiecał licencje na pociski, potem się wycofał – teraz Europa się...







