Tyson Fury powraca do boksu na to, co może być ostatnim etapem jego uznanej kariery. Będzie walczył z silnym pretendentem do ciężkiej kategorii, Arslanbekiem Makhmudovem, 11 kwietnia na stadionie Tottenham Hotspur w Londynie. Makhmudov to doświadczony ciężki zawodnik z wskaźnikiem nokautów ponad 90 procent. Jednak Fury twierdzi, że przystąpi do tego powrotowego pojedynku bez trenera.
Fury przeszedł udane szkolenie z SugarHillem Stewardem, zdobywając tytuł mistrza świata wagi ciężkiej po raz drugi, pokonując Deontaya Wildera dwukrotnie oraz broniąc tytułu przeciwko Dillianowi Whyte’owi i Derekowi Chisorze. Jednak w 2024 roku stracił pas WBC w walce o tytuł niekwestionowanego mistrza w pojedynku z Oleksandrem Usykiem i nie zdołał się zemścić w ich rewanżu.
Fury zadeklarował, że nie będzie korzystał z trenera, stwierdzając: „Jestem jednoosobową armią. Szkolę się sam jak Clubber Lang” – powiedział w programie Sky Sports.
Jednak Fury zapewnia, że jest zmotywowany do powrotu „z miłości do sportu i żartów, które się z nim wiążą”. Dodaje: „Powiem wam, co robiłem w wolnym czasie podczas emerytury: nakręciłem dwie rzeczy dla Netflixa, dokumentalny biopic o moim życiu, który zajmował dużo czasu, potem zrobiłem reality show, sezon drugi 'At Home with the Furys’, potem byłem kapitanem Anglii dla UNICEF, potem podróżowałem prywatnymi samolotami i jachtami, spędzałem czas z rodziną i wspaniałymi restauracjami. Bawiąc się.
Ale jedno, co zobaczyłem, to że boks był martwy bez mnie. Po to wracam, aby uczynić boks wielkim ponownie” – zaznaczył.
Jednak z Tysonem Furym zawsze wszystko jest możliwe. Przed nim możliwe są walki z Usykiem lub zwycięzcą Fabio Wardley vs Daniel Dubois, a może nawet pojedynek z Anthonym Joshuą w końcu. Fury jednak ostrzega, żeby nie brać niczego za pewnik, sugerując, że może nawet zdecydować się ponownie odejść ze sportu.
„Koncentruję się tylko na tym, z kim walczę, czyli Arslanbekiem Makhmudovem, i to jest to, co muszę zrobić” – powiedział. „Muszę go pokonać, a potem kto wie? To może być koniec. Mogę ponownie przejść na emeryturę”.






