Prezydent Ukrainy Volodymyr Zełenski przekazał ostrą wiadomość dla Rosjan mieszkających w Europie i USA, którzy jednocześnie wspierają rosyjski przemysł wojenny. A oświadczył, że rosyjska elita mieszkająca w Europie i USA powinna „odsiąść do Rosji”.
Rosyjska propaganda nadal oskarża i grozi UE i USA, podczas gdy wielu urzędników i ich dzieci mieszkają za granicą, korzystając ze wszystkich korzyści zachodniej cywilizacji.
Podkreślił, że wielu rosyjskich urzędników i ich rodziny mieszkają za granicą, studiują na zachodnich uniwersytetach i posiadają nieruchomości w krajach UE i USA – wszystko utrzymywane dzięki pieniądzom zarobionym w ramach systemu finansującego wojnę.
Zelenski wezwał USA i kraje europejskie do nałożenia sankcji na rosyjskiego giganta nuklearnego Rosatom, a także na osoby czerpiące zyski z jego działań, mieszkające na Zachodzie.
Według niego Europejczycy zrobili wiele, ale sankcje wobec sektora nuklearnego Rosji nadal nie zostały wprowadzone. Oddzielnie podkreślił, że urzędnicy i ich krewni mieszkający w USA i Europie, którzy otrzymują te pieniądze, w rezultacie korzystają z agresywnej polityki Kremla.
Zełenski pozytywnie ocenił wcześniejsze sankcje USA na Lukoil i Rosneft, nałożone za kadencji Donalda Trumpa. Jednocześnie zaznaczył, że następnym logicznym krokiem powinny być ograniczenia wobec całego sektora energetycznego Rosji, włącznie z energią nuklearną.
„To będzie potężne przesłanie dla Europejczyków. Pełne sankcje oznaczają pełne sankcje” – podkreślił prezydent Ukrainy, zauważając, że działania na pół gwizdka jedynie przeciągają wojnę, pozostawiając Rosję z pieniężnymi zasobami do jej kontynuowania.
Dochody z energii są bezpośrednio zamieniane w pociski i drony, które codziennie bombardują ukraińskie miasta i infrastrukturę krytyczną.





