Strona główna Aktualności Podejrzani o atak na Kanał Kosowa nie przyznają się do zarzutów terroryzmu.

Podejrzani o atak na Kanał Kosowa nie przyznają się do zarzutów terroryzmu.

23
0


Kanał Iber-Lepenc w gminie Zubin Potok po eksplozji w listopadzie 2024 roku. Zdjęcie: BIRN/Adelina Ahmeti.

Bracia Dragiša i Jovan Vicentijevic oraz Igor Dimović wezwał się w poniedziałek przed Sądem Podstawowym w Prisztinie do nieprzyznania się do zarzutów związanych z eksplozją w kanale wioski Varage w północnej gminie Zubin Potok na Kosowie w listopadzie 2024 roku.

Specjalne Prokuratury Kosowa złożyły oskarżenie w grudniu 2025 r. Oskarżenia dotyczą terroryzmu, szpiegostwa i przestępstw związanych z bronią. Prokuratorzy twierdzą, że bracia Vicentijevic, wraz z innymi jeszcze niezidentyfikowanymi osobami, umieścili około 20 kilogramów trotylu w kanale.

„J.V. i D.V. są oskarżeni o aktywowanie eksplozji poprzez torbę, którą przymocowali sznurkiem do betonowego filara w kanale Iber-Lepenc, powodując zakłócenia w dostawie wody pitnej, zagrażając produkcji energii elektrycznej i kosztując przedsiębiorstwo Iber-Lepenc 376 774 euro” – powiedział prokurator.

Dimović jest oskarżony o nielegalne posiadanie broni.

Obrońca Milos Delević powiedział, że będą kwestionować oskarżenie w ciągu 30-dniowego terminu. „Mamy świadków i materiałowe dowody popierające alibi oskarżonych. Oczekujemy sprawiedliwego procesu” – powiedział.

Dragiša i Jovan Vicentijevic są w areszcie od momentu ich aresztowania po eksplozji. Dimović pozostaje na wolności, oczekując procesu.

Przedsiębiorstwo Hydroekonomiczne Iber-Lepenc dostarcza wodę pitną do kilku miast na Kosowie i zapewnia niezbędną wodę chłodzącą dla elektrowni Kosowskiego Korporacji Energetycznej.

Wśród dowodówprokuratury jest porównanie gleby znalezionej na butach podejrzanych z próbkami gleby pobranymi zarówno z ich domu, jak i miejsca eksplozji.

FBI potwierdziło, że gleba w butach podejrzanych zgadza się z glebą z miejsca eksplozji, wspierając twierdzenie prokuratury, że bracia Vicentijevic byli przy kanale w momencie wybuchu.

Oprócz próbek gleby, raport techniczny z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Włoch ujawnił, że ślady DNA znalezione na lontach, które miały 9,2 metra długości, należały do Jovana Vicentijevica.

Prokuratorzy twierdzą, że Jovan Vicentijevic działał jako starszy oficer wywiadu w Serbskiej Służbie Wywiadu Wojskowego. Serbia nie potwierdziła tego.