Strona główna Aktualności Lindsey Vonn daje do zrozumienia, że wróci do narciarstwa pomimo przerażającego złamania...

Lindsey Vonn daje do zrozumienia, że wróci do narciarstwa pomimo przerażającego złamania nogi

24
0

<!–

<!–

<!–

<!–

<!–

<!–

Odezwa Lindsey Vonn sugeruje, że pewnego dnia znów będzie jeździć na nartach, pomimo strasznego wypadku na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich, który wywołał obawy o utratę jej lewej nogi.

41-letnia Vonn przeszła czwarte zabieg chirurgiczny na złamaną nogę – złożoną złamanie kości piszczelowej – w sobotę w szpitalu we Włoszech, ale poinformowała swoich obserwujących w mediach społecznościowych, że wszystko przebiegło pomyślnie i wkrótce będzie mogła wrócić do Stanów Zjednoczonych.

W emocjonalnym wpisie Vonn dodała, że nie żałuje uczestnictwa w zawodach – kilka dni przed wypadkiem zerwała więzadło krzyżowe przednie w lewym kolanie, co jej zdaniem nie miało wpływu na to, co się stało – i zaskakująco obiecała, że pewnego dnia znów będzie jeździć na nartach.

Chociaż prawdopodobnie mówiła o tym w sensie rekreacyjnym, a nie próbie ponownego rywalizowania na najwyższym poziomie, Vonn powiedziała: „Proszę, nie czujcie smutku. Ta jazda była warta upadku. Kiedy zamykam oczy wieczorem, nie mam żadnych żali, a miłość do narciarstwa pozostaje.”

’Nadal czekam na chwilę, kiedy stojąc na szczycie góry ponownie będę gotowa. I będę.”

Wyjaśniła również, że jej czwarta operacja na nodze zakończyła się sukcesem, mówiąc: „Dziś operacja przebiegła dobrze! Szczęśliwie będę w stanie wreszcie wrócić do USA!

Lindsey Vonn przeszła czwarty zabieg na złamaną nogę w szpitalu we Włoszech w sobotę

Lindsey Vonn przeszła czwarty zabieg na złamaną nogę w szpitalu we Włoszech w sobotę

Vonn podzieliła się aktualizacją ze szpitala po strasznym wypadku na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich

Vonn podzieliła się aktualizacją ze szpitala po strasznym wypadku na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich

’Gdy wrócę, przedstawię więcej informacji na temat mojej kontuzji…. Ale do tego czasu, siedząc w łóżku i reflektując, chciałabym podzielić się kilkoma myślami…’

Vonn stanowczo stwierdziła, że nie chce, aby ludzie współczuli jej po tak strasznym złamaniu nogi.

’Przeczytałam wiele wiadomości i komentarzy mówiących, że to, co mi się przytrafiło, ich smuci. Proszę, nie bądźcie smutni,’ powiedziała. 'Empatię, miłość i wsparcie przyjmuję z otwartym sercem, ale proszę, nie smutek ani współczucie.

’Mam nadzieję, że to zamiast tego da wam siłę do dalszej walki, bo o to ja walczę i tak będę robić. Zawsze.

’Kiedy wspominam mój wypadek, nie stałam w bramce startowej nieświadoma potencjalnych konsekwencji. Wiedziałam, co robię. Zdecydowałam się zaryzykować. Każdy narciarz w tej bramce startowej podjął to samo ryzyko.’

’Bo nawet jeśli jesteś najmocniejszym człowiekiem na świecie, góra zawsze trzyma trumfy.’

W zeszłą niedzielę Vonn straciła kontrolę nad nartami na otwarciu trasy po zbyt wąskim cięciu linii i została zakręcona w powietrzu.

Po wypadku słychać było jej krzyki, gdy otoczona była przez personel medyczny, zanim została przypięta do noszy i odtransportowana helikopterem.

41-letnia mistrzyni narciarstwa ujawniła, że przeszła trzeci zabieg na brutalną kontuzję

Podczas zjeżdżania na dół góry Vonn złapała bramkę narciarską swoją prawą stroną, zanim upadła

W sobotę Vonn podzieliła się nagraniem swojego ostatniego zjazdu przed wypadkiem, który zmienił wszystko podczas Igrzysk, i powiedziała: 'To był mój ostatni zjazd przed moim olimpijskim wyścigiem. Klasyczny dzień w Cortinie. Dziękuję, że mam tę pamięć.’

Jej najnowsze komentarze, mimo że pozytywne, mogą niepokoić jej ojca. Alan Kildow nie ukrywa, jak bardzo chciałby, żeby jego córka przeszła na emeryturę po tym, jak znacznie się zraniła na tych Igrzyskach.

’Ma 41 lat i to koniec jej kariery,’ powiedział agencji Associated Press w zeszłym tygodniu. 'Nie będzie już dla Lindsey Von żadnych zawodów narciarskich, o ile ja mam coś do powiedzenia.’

’Jest bardzo silną osobą. Zna ból fizyczny i rozumie okoliczności, w jakich się znalazła.

’I radzi sobie z tym. Lepiej niż się spodziewałem. Jest bardzo, bardzo silną osobą. Więc myślę, że sobie z tym dobrze radzi.’