Ukraińska agencja wywiadowcza wojskowa twierdzi, że zidentyfikowała dwóch obywateli Nigerii, którzy zginęli podczas służby w rosyjskich siłach zbrojnych na obwodzie ługańskim na Ukrainie.
Rosja wielokrotnie została oskarżona, zarówno przez Ukrainę, jak i inne kraje, o rekrutowanie obywateli z zagranicy, często podając mylące obietnice – szczególnie z Afryki i Bliskiego Wschodu – bez żadnego lub niewystarczającego szkolenia i wysyłanie ich do pierwszych szeregów ataku na Ukrainie z wysokim ryzykiem śmierci.
(DEPLOYED TO THE FRONT IN FIVE DAYS WITH ZERO TRAINING)
W oświadczeniu opublikowanym 12 lutego, Obrona Informacyjna Ukrainy (HUR) podała, że jej agenci odkryli ciała Hamzata Kazeen’a Kolawole, 42 lat oraz Mbah Stephena Udoka, 37 lat.
Według HUR, obaj mężczyźni podpisali umowy z armią rosyjską w drugiej połowie 2025 roku.
HUR poinformowała, że Udoka nie otrzymał żadnego szkolenia wojskowego. Pięć dni po podpisaniu umowy, 3 października, został przydzielony do swojego oddziału i wysłany na terytorium okupowane przez Rosję na Ukrainie.
Nie znaleziono żadnych zapisów o szkoleniu dla Kolawole, a ukraińskie służby wywiadowcze oceniły, że bardzo prawdopodobne, iż również nie otrzymał formalnego przygotowania. HUR zauważyła, że Kolawole pozostawił żonę i trójkę dzieci w Nigerii.
(KILLED BY A DRONE STRIKE BEFORE THEY EVER FIRED A SHOT)
Obaj mężczyźni zostali zabici pod koniec listopada podczas próby ataku na stanowiska ukraińskie w obwodzie ługańskim. Zgodnie z oświadczeniem, nie wzięli udziału w bezpośredniej walce i zostali zlikwidowani przez ukraiński atak dronem.
HUR opisała atak jako „atak mięsa” i powiedziała, że liczba zidentyfikowanych rosyjskich najemników z krajów afrykańskich zabitych na Ukrainie jest coraz większa.
Agencja ostrzegła obywateli zagranicznych przed podróżą do Rosji lub przyjmowaniem ofert zatrudnienia tam, stwierdzając, że osoby te ryzykują zostaniem zmuszonymi do służby w jednostkach atakujących front i wysłaniem na operacje o wysokim ryzyku ofiar.







