Strona główna Aktualności W sprawie torturowania Ukraińców

W sprawie torturowania Ukraińców

23
0

Czterdziestu dziewięciu cywilnych i wojskowych Ukraińców powróciło do Ukrainy z niewoli, poinformował Rzecznik Praw Obywatelskich Lubinets 13 września 2024 r. w obwodzie czernihowskim na Ukrainie.

Avatar

Danylo Mokryk

Reporter Jednostki ds. Śledztw w sprawach Zbrodni Wojennych w Kyiv Independent

Torturowanie więźniów to nie tylko zbrodnia wojenna popełniana przez Rosjan, to część kultury rosyjskiej. 20-letnie eseje Susan Sontag mogą pomóc nam to zrozumieć.

W najnowszym filmie dokumentalnym Kyiv Independent „Kultura Tortur” badamy cierpienia, które Rosjanie systematycznie narzucają swoim ukraińskim więźniom – wszystkie bicia, porażenia prądem, mutilacje, nadużycia seksualne, przemoc psychiczną – nie tylko jako zbrodnię wojenną, ale także jako zjawisko kulturowe, coś, co Rosjanie robią dekadami, kiedy tylko nadarza się okazja.

Z Zachodniej Ukrainy w latach 1939-1941 do systemu Gułagu, z Czeczenii po dzisiejsze okupowane terytoria, tortury powracają znów i znów.

Zwykle zdarza się, że niektóre części naszej pracy nad filmem dokumentalnym nie trafiają na montaż końcowy. Na przykład podczas wywiadu z checzńskim obrońcą praw człowieka Akhmedem Gisaevem (który sam przeżył rosyjskie zatrzymanie i rozległe tortury w 2003 r.) dyskutowaliśmy o tym, jak zamiar wpajania strachu w cywilach przy użyciu tortur (i rozpowszechniania informacji na ten temat wśród populacji) na terytorium okupowanym przywołuje rosyjskie popularne przysłowie „Jeśli cię boi to znaczy, że cię szanuje”.

Ważnym punktem w filmie dokumentalnym jest to, że sprawcy tortur najczęściej wydają się bardzo cieszyć z procesu.

Wiele ocalałych osób wspominało o tym w wywiadach. Ale jest też pozornie drobny szczegół, który pominięliśmy w filmie – a który, po namyśle, jest dość wymowny: według wszystkich naszych rozmówców, rosyjscy katowice lubili nagrywać bicie, porażenia prądem, duszenia wodą i inne nadużycia i upokorzenia na swoich smartfonach.

Powraca do umysłu ostatni duży esej Susan Sontag, „W związku z torturowaniem innych”, opublikowany w 2004 roku. W nim komentuje ona zdjęcia z irackiego więzienia Abu Ghraib, gdzie amerykańscy żołnierze torturowali lokalnych więźniów. „Znaczenie tych zdjęć polega nie tylko na tym, że te akty zostały wykonane, ale także na tym, że ich sprawcy najwyraźniej nie mieli poczucia, że w tym, co pokazują zdjęcia, jest coś złego,” pisze. „Nawet bardziej przerażające, ponieważ zdjęcia miały być rozpowszechniane i wid…

[Upewnij się, czy cytaty i informacje podane w artykule są dokładne.]
[Można dodać również krótkie notki biograficzne o Danyl Mokryku i o książkach Susan Sontag w artykule.]