Strona główna Aktualności „Jesteśmy zj*****”: 10 Ukraińców z dronami likwiduje dwie bataliony NATO w grze...

„Jesteśmy zj*****”: 10 Ukraińców z dronami likwiduje dwie bataliony NATO w grze wojennej.

24
0

NATO pozostaje strukturalnie nieprzygotowane do rodzaju wojny nasyconej dronami, która obecnie definiuje wojnę Rosji przeciwko Ukrainie – informuje The Wall Street Journal (WSJ).

Drony coraz bardziej stały się centralne w operacjach bojowych podczas wojny Rosji na Ukrainie. Stała obserwacja powietrzna i niskokosztowe systemy uderzeniowe pozwalają siłom na wykrycie i trafienie celów w ciągu minut, pozostawiając niewiele miejsca na ukrywanie się lub wolne podejmowanie decyzji.

Duże ćwiczenie sojuszu w 2025 roku ujawniło, że nawet dobrze wyszkolone jednostki zachodnie mają trudności z działaniem w warunkach ciągłej obserwacji powietrznej i szybkiej koordynacji uderzeń.

Gra wojenna, znana jako Jeż 2025, odbyła się w Estonii i zaangażowała ponad 16 000 żołnierzy z 12 krajów NATO. Specjaliści od dronów z Ukrainy, w tym personel rotacyjny z frontu, wzięli udział w ćwiczeniu i pomogli symulować warunki pola walki podobne do tych na Ukrainie.

Najnowsze wyniki były druzgocące. NATO formacje próbujące manewru ofensywnego zostały szybko zidentyfikowane i unieszkodliwione w symulacji przez małe zespoły przeciwników operujących dronami do rozpoznania i uderzeń.

Korzystając z ukraińskiego systemu kierowania polem walki Delta, grupa około 10 Ukraińców zniszczyła symulacyjnie 17 pojazdów opancerzonych i przeprowadziła dziesiątki symulowanych ataków w ciągu kilku godzin.

System Delta Ukrainy integruje obrazy dronów, dane satelitarne i informacje z pierwszej linii w jedno interfejs czasu rzeczywistego, skracając łańcuch od wykrycia do uderzenia do kilku minut. NATO chwaliło system podczas testów interoperacyjności w 2024 roku; do końca 2025 roku mógł on wykrywać sprzęt wroga w 2,2 sekundy.

Uczestnicy opisali ogólny wynik jako niszczycielski dla sił sojuszniczych. W terminach ćwiczeń, dwie brygady zostały wyłączone z walki w ciągu jednego dnia. Jeden dowódca obserwujący ćwiczenie rzekomo zareagował słowami: „Jesteśmy przes*ani”.

Ćwiczenie podkreśliło, jak dramatycznie zmieniło się pole walki. Stała obserwacja dronów utrudnia ukrywanie się, podczas gdy szybka koordynacja cyfrowa skraca czas między wykryciem a uderzeniem do minut. Jednostki ukraińskie, uodpornione przez dwa lata pełnoskalowej wojny, polegają na udostępnianiu danych w czasie rzeczywistym na różnych poziomach dowodzenia, aby przyspieszyć ten proces.

W przeciwieństwie do tego, procedury NATO często ograniczają przepływ informacji i polegają na wolniejszych mechanizmach koordynacji. Emerytowany gen. David Petraeus powiedział WSJ, że nauki nie są prawdziwie przyswajane, dopóki doktryna, struktura siłowa, zamówienia i szkolenia nie zostaną przepisane, aby odzwierciedlać nowe rzeczywistości.

Estońscy oficerowie powiedzieli, że celem ćwiczenia było zmuszenie partnerów do zmierzenia się z ich słabymi stronami, zanim rzeczywisty konflikt tego nie uczyni. Wyniki sugerują, że podczas gdy NATO zgłębiła doświadczenia z pola bitwy Ukrainy, wiele z jego armii nie wdrożyło w pełni operacyjnych konsekwencji wojny napędzanej dronami.