Strona główna Aktualności Prezydent ponownie wetuje rządowy projekt ustawy regulującej rynek kryptowalut w Polsce

Prezydent ponownie wetuje rządowy projekt ustawy regulującej rynek kryptowalut w Polsce

29
0

Prezydent Karol Nawrocki po raz drugi zawetował rządową ustawę, która miała uregulować rynek kryptowalut w Polsce i doprowadzić kraj do zgodności z przepisami UE. Powiedział, że ustawa była „praktycznie identyczna” z tą, którą wcześniej zablokował w grudniu.

„Nie podpiszę złego prawa tylko dlatego, że zostało ponownie przyjęte przez większość parlamentarną – złe prawo przyjęte sto razy nadal jest złym prawem” – powiedział Nawrocki, który jest związany z prawicową opozycją. „Polska powinna przyciągać innowacje, a nie odstraszać je”.

Rząd argumentuje, że ustawa pomoże chronić użytkowników kryptowalut przed oszustwami.

Mówi również, że środki te są konieczne dla bezpieczeństwa narodowego, biorąc pod uwagę rosyjskie zaangażowanie w rynki kryptowalut i fakt, że Moskwa wykorzystuje kryptowaluty do płacenia operatywom przeprowadzającym sabotaże w Polsce.

Koalicja rządząca, obejmująca spektrum od lewicy do centrowej prawicy, może spróbować uchylić weto, tak jak to zrobiła ostatnim razem. Jednak taka próba ponownie prawdopodobnie nie powiedzie się, ponieważ rządowi brakuje trójpiętnastej większości w parlamencie wymaganej do odrzucenia weta prezydenta.

Ustawa miała pomóc Polsce w dostosowaniu się do rozporządzenia UE dotyczącego rynków w kryptowalutach (MiCA), wskazując Komisję Nadzoru Finansowego (KNF) jako organ odpowiedzialny za nadzór nad branżą.

Po tym, jak rząd nie zdołał uchylić pierwszego weta Nawrockiego w grudniu, parlament wprowadził poprawkę do nowej ustawy, która obniżyła maksymalną opłatę pobieraną przez KNF za nadzór nad branżą, z 0,4% przychodów firm do 0,1%. Jednak poza tą poprawką, ustawa była praktycznie niezmieniona.

Nadal wymagała od firm działających w branży przesyłania informacji o swoich działaniach do KNF, który miałby uprawnienia do nałożenia sankcji, jeśli to konieczne. Prawo wprowadzałoby również odpowiedzialność karne za przestępstwa związane z kryptowalutami.

Komentując zawetowanie, rzecznik rządu Adam Szłapka napisał w mediach społecznościowych: „Jeśli ktoś traci oszczędności z powodu braku regulacji i nadzoru, polityczna odpowiedzialność spoczywa bezpośrednio na Pałacu Prezydenckim”.

W odpowiedzi szef sztabu Nawrockiego, Zbigniew Bogucki, powiedział Szłapce, że „wetem pierwsze prezydent dał wam szansę poprawienia tego złego prawa… Odpowiedzialność spoczywa po waszej stronie”. Zauważył, że Nawrocki wyraził gotowość do współpracy z rządem nad nowym, lepszym projektem ustawy.

Jednak minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski powiedział, że Nawrocki nie spełnił obietnicy przedstawienia własnej ustawy regulującej kryptowaluty. Sarkastycznie oskarżył prezydenta o „przejawianie wzruszającej lojalności wobec sponsorów, zarówno zagranicznych, jak i krajowych”, odnosząc się do zarzutów, że polscy konserwatyści mają powiązania z firmami kryptowalutowymi.

Minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński powiedział w piątek w rozmowie z RMF, że rządząca koalicja nie przerwie prób regulacji rynku kryptowalut, jednak nie określił, jakie kroki zostaną podjęte.

Wcześniej zastępca ministra finansów Jurand Drop ostrzegł, że jeśli Polska do 1 lipca 2026 roku nie wyznaczy organu do nadzorowania rynku kryptowalut, firmy nie będą mogły zarejestrować się w Polsce, a zamiast tego przeniosą się do innych krajów UE, co skutkować będzie niższymi wpływami podatkowymi dla państwa.