Inicjatywa czeska dotycząca dostarczenia amunicji artyleryjskiej na Ukrainę napotkała w tym roku znaczącą brakiem funduszy – informuje Reuters, powołując się na nieznanego z imienia wysokiego rangą wojskowego NATO. W międzyczasie na całym świecie dostępna jest amunicja o wartości 16 miliardów euro.
Rosja nadal uzupełnia zapasy amunicji za pośrednictwem Korei Północnej. Od 2023 roku Korea Północna dostarczyła do Rosji 9 milionów sztuk pocisków artyleryjskich, potencjalnie pokrywając nawet połowę potrzeb rosyjskiej armii.
Planowane wydatki na 2026 rok wynoszą 5 miliardów euro, ale dotychczas zebrano tylko 1,4 miliarda euro.
Program finansowany jest przez zagranicznych darczyńców, w tym Niemcy, Dania i Holandia. W poprzednich latach Czechy również wnieśli swój wkład.
W grudniu misja NATO zgłosiła, że w 2025 roku inicjatywa zakupiła około 1,8 miliona pocisków artyleryjskich. Stanowiło to 43% wszystkiej amunicji dostarczonej na Ukrainę i około 70% potrzeb w zakresie pocisków kal. radzieckiego.
Według oficjała NATO, obecnie na globalnym rynku dostępna jest amunicja o wartości około 16 miliardów euro. W ubiegłym roku na program wydano około 4,8 miliarda dolarów, przy wkładzie Czech w wysokości 145,15 miliona dolarów.







