Strona główna Aktualności Porwani kanadyjscy pracownicy firmy górniczej pracowali wśród strzałów, mówi członek rodziny |...

Porwani kanadyjscy pracownicy firmy górniczej pracowali wśród strzałów, mówi członek rodziny | Wiadomości CBC

41
0

Pracownicy Vizsla Silver Corp. pracowali w środowisku nawiedzonym przez strzały, punkty kontrolne kartelu i drony, mówi brat geologa z kanadyjskiej firmy górniczej w Meksyku, który został znaleziony martwy po porwaniu przez podejrzany odłam kartelu Sinaloa. Adwokat Jaime Castañeda powiedział, że jego brat José Manuel Castañeda Hernández powiedział mu, że walki z bronią palną wybuchły wokół terenów eksploracyjnych firmy w górzystym wnętrzu północno-zachodniego stanu Sinaloa. Castañeda powiedział, że jego brat opisywał również, jak słyszał strzały w godzinach wieczornych i nocnych, gdy on i jego współpracownicy przygotowywali się do snu w zamkniętym osiedlu w Concordia, 50 kilometrów na wschód od nadmorskiego miasta Mazatlán, Sinaloa. „I zawsze wydawało się, że zbliżają się do Concordia, które miało być bezpiecznym miejscem” – powiedział Castañeda w wywiadzie dla CBC News w środę. José Manuel Castañeda Hernández, 43 lata, był jednym z 10 pracowników, w tym geologów, inżynierów i ochroniarzy, którzy zostali porwani rankiem 23 stycznia w Concordia. Meksykańska Prokuratura Generalna (FGR) poinformowała, że ciała pięciu spośród 10 porwanych mężczyzn zostały zidentyfikowane. FGR powiedział, że wszyscy 10 pracowali dla Vizsla Silver, które ma siedzibę w Vancouver i działa w Sinaloa od około 2019 roku. Inżynier pracujący dla innej firmy został również porwany w tym samym czasie w Concordia, gdy czekał na codzienny przejazd do miejsca pracy niedaleko operacji Vizsla Silver. Porwania rozegrały się w tle wzrastającej przemocy w Sinaloa, napędzanej niemal 18-miesięczną wojną domową wewnątrz kartelu Sinaloa, jednej z najpotężniejszych grup handlu narkotykami na świecie. Konflikt pozostawił tysiące osób martwych lub zaginionych w całym stanie. Jedna z frakcji, zwana Los Chapitos, pozostaje lojalna wobec synów obecnie więzionego Joaquína (El Chapo) Guzmána. Walczą oni z inną frakcją, znaną jako La Mayiza, lojalną wobec syna Ismaela (El Mayo) Zambady, który kiedyś współprzewodził kartelowi Sinaloa razem z El Chapo. Meksykańskie władze wierzą, że Los Chapitos stoją za porwaniem pracowników firmy górniczej. Dwoje meksykańskich ekspertów ds. bezpieczeństwa powiedziało CBC News, że La Mayiza niedawno wyparła Los Chapitos z obszaru, gdzie działała Vizsla Silver. Nadal nie jest jasne, dlaczego pracownicy zostali porwani. Vizsla Silver powiedziała w oświadczeniu w środę wieczorem, że dokonała „znaczącej inwestycji” w operacje… (it keeps going)