Strona główna Aktualności Odrzutowce eskortują samolot po tym, jak dziecko „zmienia nazwę telefonu na „terrorysta””.

Odrzutowce eskortują samolot po tym, jak dziecko „zmienia nazwę telefonu na „terrorysta””.

109
0

Izraelskie Siły Powietrzne zorganizowały eskortę myśliwców, aby zapewnić bezpieczeństwo pasażerom samolotu, po tym jak dziecko zmieniło nazwę Wi-Fi z rodziców na słowo 'terrorysta’.

Samolot, lot Wizz Air W95301, leciał na lotnisko Ben Guriona z londyńskiego lotniska Luton w niedzielę po południu, gdy jeden z pasażerów rzekomo otrzymał 'groźną wiadomość’ na telefonie.

Izraelskie media podały, że wiadomość pojawiła się na telefonie należącym do ultraortodoksyjnej pary.

Przekazywana wiadomość to nazwa punktu dostępu Wi-Fi, którą zmienił ich syn na arabskie słowo 'terrorysta’, co szybko wywołało panikę.

Po tym, jak Izraelskie Siły Powietrzne wysłały kilka myśliwców, samolot Wizz Air został eskortowany do portu lotniczego w Tel Awiwie.

Dane z FlightRadar pokazały, że samolot wykonał trzy pętle nad Morzem Śródziemnym tuż na południe od Cypru, zanim wylądował w Izraelu.

Po przylocie na lotnisko, pasażerowie i ich rzeczy były badane przez psy do wykrywania bomb.

Rzecznik Administracji Portów Lotniczych Izraela powiedział Timesowi of Israel: 'Samolot wylądował, i okazało się, że nie było tam żadnego realnego zdarzenia’.

Ruch lotniczy wrócił do normy po krótkim zawieszeniu lotów do i z Ben Guriona.

Dziennik Daily Mail skontaktował się z Wizz Air dla komentarza.

To wydarzenie miało miejsce kilka tygodni po tym, jak samolot pasażerski został zmuszony do awaryjnego lądowania w Barcelonie, po tym jak kobieta zauważyła, że inny pasażer groził bombą podczas rozmowy telefonicznej.

Samolot, turecki samolot linii Turkish Airlines, który odleciał z lotniska w Stambule i wylądował na lotnisku El Prat, był eskortowany przez hiszpańskie i francuskie myśliwce nad Morzem Śródziemnym.

Zagrożenie zostało wykryte, gdy samolot znajdował się niedaleko wybrzeża Włoch. Hiszpańskie media podały, że załoga została ostrzeżona przez kobietę, która twierdziła, że widziała innego pasażera grożącego bombą przez telefon.

Samolot krążył kilka razy, zanim wylądował. Policja otoczyła samolot i wkroczyła na niego zaraz po lądowaniu.