Witaj w kolumnie The Debrief na Sky Sports, w której Adam Bate używa połączenia danych i opinii, aby odnieść się do kluczowych wydarzeń z ostatnich meczów Premier League. W tym tygodniu:
- Odrodzenie Kobbie Mainoo
- Kreatywność Bruno Fernandesa
- Wpływ Bernarda Silvy
- Pozycjonowanie Enzo Fernandeza
- Zasięg podań Angela Gomesa
Mainoo świeci po odejściu Amorima
Pytania dotyczące Kobbie Mainoo stały się running joke na konferencjach prasowych pod wodzą Rubena Amorima. Było jasne, że były szkoleniowiec Manchesteru United mniej niż przekonany, że młody pomocnik jest wart całego zamieszania. Ale Amorim się mylił.
Do czasu przybycia Michaela Carricka Mainoo nie miał zaufania do żadnego meczu w Premier League, ale został wybrany cztery razy z rzędu od jego przybycia, a United wygrał wszystkie. Pokonując West Ham we wtorek, pewien fan w końcu może ostrzyc włosy.
Partnerstwo z Casemiro, które Amorim uznał za niemożliwe, okazało się imponujące, a sama zmiana formacji uwolniła Bruno Fernandesa do rozkwitu na swojej ulubionej pozycji. Mainoo idealnie się tam wpasował.
Młodzieniec zasługuje na uznanie za szybkie dostosowanie się pomimo głodu minut. To, co przynosi zespołowi, to jedno, ale podnosi tym samym morale kibicom, aby zobaczyć absolwenta akademii. Ale przede wszystkim jest po prostu świetnym piłkarzem.
Przeciwko Tottenhamowi Mainoo ukończył 33 podania w trzeciej tercji boiska, o 12 więcej niż kiedykolwiek wcześniej w meczu Premier League. Było to również najwięcej na boisku i najwięcej przez jakiegokolwiek zawodnika w konkurencji podczas minionego weekendu.
Kreatywność Bruno Fernandesa
Regularni czytelnicy tej kolumny wiedzą, że istnieje ryzyko, że stanie się ona poświęcona chłopcu Fernandesowi. Jednakże ze względu na jego osiągnięcia statystyczne, trudno jest zignorować tego portugalskiego rozgrywającego. Był znowu na świetnym poziomie w wygranym przez Manchester United meczu z Tottenhamem.
Fernandes zdobył drugiego gola dla United i oddał sześć strzałów z zewnątrz pola karnego, ale jego kreatywny wkład znowu się wyróżnił. Fernandes powinien mieć asystę w ostatnim rzucie gry, kiedy bezobrzydły Benjamin Sesko źle skierował swoją główkę.
To było już szóste wykreowane zagrożenie przez kapitana United, najwięcej spośród wszystkich zawodników w weekendowej kolejce Premier League. To trzeci raz w tym sezonie, kiedy Fernandes stworzył sześć szans w meczu. Rayan Cherki jest jedynym innym zawodnikiem, który zrobił to nawet dwukrotnie.
Brylant Bernarda na Anfield
Pep Guardiola rzadko wstydzi się chwalić swoich zawodników, ale uśmiech jest nieco szerszy, kiedy chodzi o Bernarda Silvę, zawodnika, którego wybierał więcej razy niż jakiegokolwiek innego gracza w trakcie swojej kariery trenerskiej. Znowu dostarczył dla niego na Anfield.
Podczas gdy Erling Haaland zdobył zwycięskiego gola w meczu Manchesteru City z Liverpoolem, Guardiola był niezadowolony z występu tego wielkiego napastnika przez większość drugiej połowy, gestykulując na jego widok i oczekując znacznie lepszego zachowania ciała.
Pozycjonowanie Enzo Fernandeza
Z ośmioma golami w 24 meczach Premier League w tym sezonie Enzo Fernandez jest tylko o bramkę w tyle za Joao Pedro jako najlepszym strzelcem Chelsea w tej konkurencji. Ale reprezentant Argentyny został przesunięty na lewe skrzydło, aby pomieścić Cole’a Palmera w zwycięstwie nad Wolves.
Przynajmniej takie informacje podaje grafika zespołu. Liam Rosenior odrzucił ten argument podczas konferencji prasowej po zwycięstwie 3-1, w którym Palmer zdobył hat trick w pierwszej połowie. „To niesamowite” – powiedział Rosenior.
Zasięg podań Angela Gomesa
Wypożyczenie Angela Gomesa do Wolves było zaskakujące. Pomocnik zagrał nawet cztery mecze dla Anglii, ostatni raz w 2024 roku, i ma intrygujący profil. Opuszczenie Marsylii dla zespołu skazanego na spadek z Premier League wzbudziło zdziwienie.
Ale jest to okazja, aby pokazać, co potrafi w angielskiej piłce, pierwszy start w Premier League w wieku 25 lat po pięciu występach z ławki dla Manchesteru United w tej konkurencji jako nastolatek. Był to obiecujący debiut, nawet w porażce z Chelsea.






