Strona główna Aktualności Co doprowadziło australijskich rodziców do zabicia synów w tragicznym morderstwie-samobójstwie?

Co doprowadziło australijskich rodziców do zabicia synów w tragicznym morderstwie-samobójstwie?

22
0

Ważne zasady:
– NIE tłumacz ani nie usuwaj żadnych tagów HTML.
– Przetłumacz tylko widoczny tekst między tagami.
– Zachowaj dokładne znaczenie i neutralność.
– Zwróć tylko przetłumaczoną treść.
– NIE dodawaj wyjaśnień, notatek ani dodatkowego tekstu.
– Dodaj krótkie notatki Kontekst i Fact Check po polsku, jeśli jest to konieczne.

Treść:

Australijskie małżeństwo, które zamordowało swoich dwóch silnie autystycznych synów, zanim popełnili samobójstwo, było „izolowane” w okresie prowadzącym do tragicznego morderstwa-samobójstwa i czuło się zdradzone przez „system”, jak zdradzili zrozpaczeni przyjaciele.

Ciała Jarroda Clune’a, 50 lat, jego 49-letniej partnerki Maiwenny Goasdoue oraz ich nastoletnich synów Leona, 16 lat, i Otisa, 14 lat, zostały znalezione w ich domu w ekskluzywnej dzielnicy Perth – Mosman Park – rankiem 30 stycznia.

Policja podejrzewa, że chłopcy – oboje z ciężką, nie werbalną postacią autyzmu – zostali zabici w morderstwie-samobójstwie przez ich rodziców, dodając, że chłopcy obaj zmagali się z „znacznymi problemami zdrowotnymi”.

W sobotę okazało się, że drugi list, prawdopodobnie list, pomógł śledczym ustalić, że tragedia była podwójnym morderstwem-samobójstwem, a wiadomość reportedly odkreślała plany finansowe rodziny i sugerowała, że rodzice wspólnie zdecydowali się zakończyć swoje życie oraz życie swoich dzieci.

Od tragedii przyjaciele zdradzili trudności, przez które przechodzili Clunowie.

Raporty sugerowały, że rodzina straciła finansowanie rządowe na wsparcie jednego z chłopców.

Do obciążenia przenoszonego przez Clunów doszło po rzekomym incydencie, w którym członek personelu szkoły, do której uczęszczały chłopcy, nazwał jednego z nich „potworem”.

Bliska przyjaciółka Nedra wcześniej powiedziała „Daily Mailowi”, że para czuła się coraz bardziej izolowana i nie wspierana przez przyjaciół i rodzinę, dodając, że diagnozy chłopców mogły sprawić, że życie było „trudne i bardzo wymagające”.

W odniesieniu do Narodowego Programu Ubezpieczeń na Wypadek Spraw Związanych z Niepełnosprawnością (NDIS), który ma wspierać osoby z niepełnosprawnościami, Nedra powiedziała: „Często czuli się izolowani, niewspierani i opuszceni przez rodzinę, przyjaciół, służby wsparcia, szkoły, NDIS, system zdrowia i społeczność ogólnie.”

Otis (na zdjęciu, po lewej) i Leon (na zdjęciu, po prawej) znaleziono martwych w ich domu rodzinnych w Perth w piątek

Otis (na zdjęciu, po lewej) i Leon (na zdjęciu, po prawej) znaleziono martwych w ich domu rodzinnych w Perth w piątek

Rodzice Maiwenna Goasdoue i jej partner Jarrod Clune (oboje na zdjęciu) znaleziono martwych w ich domu w Mosman Park obok ich dorastających synów

Rodzice Maiwenna Goasdoue i jej partner Jarrod Clune (oboje na zdjęciu) znaleziono martwych w ich domu w Mosman Park obok ich dorastających synów

’Nikt nie może zrozumieć niekończącej się walki o uzyskanie wsparcia i usług, których tak desperacko potrzebowali. Mai nie zgodziłaby się nawet oddać swoich chłopców do opieki w okresach wypoczynkowych, w obawie, że zostaną potraktowani źle.

’Mogę sobie wyobrazić, że [było wiele] braku wsparcia [i] chronicznej deprywacji snu [gdyż] chłopcy nie przesypiali nocy, a długie ferie szkolne z trudnymi zachowaniami sprawiły, że [Mai i Jarrod] czuli, że nie mieli innej opcji.’

Inny przyjaciel, który zdecydował się zachować anonimowość, opisał rodziców jako „mocne małżeństwo”, które „głęboko kochało swoje dzieci” i robiło wszystko, aby zapewnić im niezbędne wsparcie i pomoc.

’Niestety przegrali walkę przeciwko systemowi, który nie jest tu po to, by pomóc,’ powiedzieli.

’To nie była rodzaj morderstwa-samobójstwa rodzinnej przemocy. Ta tragedia wynikła z tego, że dwie osoby z rodziców zostały tak złamane przez system, tak izolowane, tak przestraszone o przyszłość swoich dzieci, że nie widziały innego wyjścia.

’Zostali zdradzeni przez system medyczny, szukając wielokrotnie pomocy jednego z chłopców. Zostali zdradzeni przez szkoły, które nie mogły zapewnić potrzebnego wsparcia, przez wielu terapeutów, którzy dali im za trudne zadanie.

’Ich strach nie był bezpodstawny – dorośli z niepełnosprawnościami, którzy nie mają wsparcia rodziny, są często narażeni na zaniedbanie, przemoc i nadużycia.’

’To, co się stało, jest nieprawdopodobną tragedią. To, co również jest tragedią, to to, że żyjemy w świecie, gdzie inkluzja nie jest automatyczna.’

Mentorka autyzmu chłopców, Maddie Page, napisała na Facebooku: „Chłopcy z rodziny Clune zawsze zajmować będą szczególne miejsce w moim sercu – nauczyli mnie myśleć inaczej, gdy chodzi o pracę z autyzmem i przypomnieli mi, że komunikacja to znacznie więcej niż słowa.

’Moje serce czuje się niezwykle ciężkie, wiedząc, że system NDIS ich zawiódł, i że poczuli, że nie mieli innego wyboru. Nie było na świecie nikogo takiego jak oni, a ich rodzice byli ich największymi, najbardziej zaciekłymi zwolennikami.”

Leon (na zdjęciu) miał zaledwie 16 lat, gdy został znaleziony martwy

Leon (na zdjęciu) miał zaledwie 16 lat, gdy został znaleziony martwy

Razem z rodziną znaleziono martwe dwa psy i kota (Otis jest na zdjęciu)

Razem z rodziną znaleziono martwe dwa psy i kota (Otis jest na zdjęciu)

Jarrod Clune (na zdjęciu drugi z prawej) z synami Leonem i Otisem, jego rodzicami Dianne i Michaelem, siostrą Jemimą, oraz szwagrem Ryanem

Jarrod Clune (na zdjęciu drugi z prawej) z synami Leonem i Otisem, jego rodzicami Dianne i Michaelem, siostrą Jemimą, oraz szwagrem Ryanem

Leon Clune (na zdjęciu) miał ukończyć szkołę w przyszłym roku według nauczyciela, który powiedział: „To duże wydarzenie. [Pokazuje] jak bardzo się rozwinął.'

Jego brat Otis (na zdjęciu) był usunięty z Christ Church Grammar School po incydencie z plwaniem kilka lat przed jego śmiercią

Leon Clune (lewo) miał ukończyć szkołę w przyszłym roku według nauczyciela, który powiedział: „To duże wydarzenie. [Pokazuje] jak bardzo się rozwinął.’ Jego brat Otis (prawo) został usunięty z Christ Church Grammar School po zdarzeniu z plwaniem

Po przyjeździe do Australii, urodzona we Francji pani Goasdoue, znana jako Mai dla swoich przyjaciół, wcześniej opisała swoich synów jako niepełnosprawnych.

Jednocześnie pan Clune, pochodzący z zamożnej i związanej rodzinnie rodziny z Perth, dorastał w okolicy i uczęszczał do Christ Church Grammar, prestiżowej szkoły prywatnej, do której wcześniej uczęszczali oboje synowie.

To tutaj miało miejsce rzekome zdarzenie, w którym członek personelu nazwał jednego z ciężko autystycznych chłopców „potworem”.

Nauczyciel, który znał chłopców, powiedział „Daily Mailowi”, że Otis został wyrzucony „około dwóch lat temu” po incydencie z plwaniem, który okazał się ostatnią słomką dla szkoły.

Dwaj dodatkowi źródła potwierdziły „Daily Mailowi”, że Otis został wyrzucony.

Christ Church Grammar odmówił komentarza w kontekście konkretnego wyrzucenia Otisa, zamiast tego zaoferował ogólne oświadczenie na temat wspierania rodzin w żałobie i szanowania śledztwa policji.

Według biuletynu szkoły zamieszczonego online, grammar „pożegnał się” z Otisem w 2023 roku.

’Otis, wykazałeś chęć zaangażowania się w działania grupowe podczas zajęć na PMC,’ napisał wówczas nauczyciel.

Pan Clune dorastał w okolicy Perth i uczęszczał do Christ Church Grammar School

<img src="https://i.dailymail.co.uk/1s/2026/02/04/12/106004733-15527175-_The_Clune_boys_will_always_hold_a_special_place_in_my_heart_the-a-43_1770209178100.jpg" height="637" width="634" alt="'Chłopcy z rodziny Clune zawsze będą mieć specjalne miejsce w moim sercu – nauczyli mnie myśleć inaczej, gdy chodzi o pracę z autyzmem, i przypomnieli mi, że komunikacja to znacznie więcej niż słowa,' mentor autyzmu Madd