Arsenal wywiera presję na rywalach o tytuł – Manchesterze City, dzięki zwycięstwu 3-0 nad Sunderlandem na Emirates Stadium, powiększając przewagę na szczycie Premier League do dziewięciu punktów. Chociaż wynik w końcu był komfortowy, występ Sunderlandu sprawił, że Arsenal musiał bardzo ciężko pracować, aby zdobyć zwycięstwo, które umacnia ich szansę na pierwszy tytuł od 22 lat.
Wspaniały niski strzał Martina Zubimendiego (42.) oraz podwójne trafienia zmiennika Viktora Gyokeresa (66., 90+3) pomogły Kanonierom dalej zwiększyć swoją przewagę na szczycie po remisie Aston Villi 1-1 z Bournemouth i przed kluczowym meczem Man City na Anfield, na żywo na Sky Sports w Super Sunday.
To pierwszy raz od sezonu 2003/04, kiedy Arsenal ma dziewięciopunktową przewagę na szczycie Premier League – ostatni raz mistrzostwo trafiło do północnego Londynu. Były Kanonier Paul Merson, wypowiadając się w Soccer Saturday, uważa, że jeśli Man City nie wygra z Liverpoolem w Super Sunday, tytuł trafi do Emirates.
„Jeśli przewaga wynosi osiem lub dziewięć punktów jutro wieczorem, to wyścig dobiegnie końca,” powiedział. „Jednak jeśli Man City może udać się do Liverpoolu i wygrać, to byłby prawdziwy komunikat. Na pewno sprawiłoby to, że Arsenal byłby zaniepokojony.”
[Context: Arsenal prowadzi w lidze premier, ale ich główny rywal, Manchester City, musi wygrać z Liverpoolem, aby trzymać napięcie w offensywie do tytułu.]
[Fakt: Arsenal prowadzi w lidze na dziewięć punktów przed Manchesterem City, a ich zwycięstwo nad Sunderlandem pomaga w umocnieniu pozycji na szczycie tabeli Premier League.]






