Strona główna Sport Raducanu dochodzi do pierwszego finału od US Open 2021 w Cluj |...

Raducanu dochodzi do pierwszego finału od US Open 2021 w Cluj | Boulter w finale Ostrava

16
0

Emma Raducanu awansowała do swojego pierwszego finału od wygrania US Open 2021 po pokonaniu Oleksandry Oliynykovej w „brutalnym” trzysetowym półfinale Transylvania Open. Brytyjska numer 1, grająca w swoim piątym półfinale w karierze, wygrała pierwszego seta 7-5, zanim jej ukraińska przeciwniczka zgarnęła drugiego 6-3. Raducanu jednak odzyskała formę po stracie serwisu na początku decydującego trzeciego seta, wygrywając cztery z pięciu następnych gier, aby przejąć kontrolę nad setem 6-3 i zapewnić sobie miejsce w sobotnim widowisku na turnieju WTA 250 w Cluj, w Rumunii, gdzie jest rozstawiona jako numer 1. W próbie zakończenia meczu za pierwszym razem w serwisie Oliynykovej przy prowadzeniu 5-2 w trzecim secie, Raducanu zmarnowała trzy piłki meczowe, zanim jej przeciwniczka objęła prowadzenie 15-40 na serwisie Brytyjki. Jednak Raducanu zachowała nerwy i ostatecznie utrzymała swój serwis, zdobywając grę i mecz, gdzie dwie pięknie wykonane drop-shotty pomogły zrobić różnicę. Zagra ona z miejscową Rumunką Soraną Cîrsteą, rozstawioną jako trzecia, w sobotnim finale o 14:30 na żywo na Sky Sports Tennis. „To był brutalny mecz,” powiedziała Raducanu po prawie trzygodzinnej konfrontacji z Oliynykovą. „Ole, to znaczy, jaka rywalka. Wykonuje tak wiele zagrań, tworzy tak wiele trudnych sytuacji, że kiedy myślisz, że jesteś przewagą w punkcie, to odwraca ją dzięki naprawdę kłopotliwym uderzeniom. Ale należy jej się uznanie za to, jak walczyła, gdy prowadziłam w drugim secie i jestem dumna z tego, jak walczyłam, jak rywalizowałam i jak wróciłam w trzecim secie.” Raducanu skorzystała z przerwy na fizjoterapię w pierwszym secie, by poświęcić uwagę swojemu prawemu barkowi, i powiedziała: „Piłki tutaj stają się naprawdę puszyste i roztrzaskane przez kort. Zatem stają się cięższe, kiedy piłki się starzeją, ale są naprawdę żywe, gdy piłki są nowe. Nie jestem przyzwyczajona do gry w cztery mecze z rzędu i jeden po drugim. Dla mnie to niesamowite uczucie i po prostu tak się dzieje, przypuszczam. Jednak nie bywam w tej sytuacji zbyt często. Więc to trochę zużycie i łzy, które idą w parze z graniem bez przerwy w takim formacie jak tenis.” „To naprawdę emocjonalne uczucie” – powiedziała Raducanu po długim powrocie do finału. „Tyle lat nie byłem w finale, więc to niesamowite osiągnięcie. Jeste…