Strona główna Sport Van Gerwen ostrzega rywali Premier League: „Teraz muszą mnie gonić!”

Van Gerwen ostrzega rywali Premier League: „Teraz muszą mnie gonić!”

16
0

Michael van Gerwen rozpoczął doskonale swoją przygodę w Premier League, odnosząc zwycięstwo w pierwszej nocy w Newcastle. Jednak pilnuje, aby skupiać się na całej podróży w morderczym formacie. Van Gerwen prezentował się świetnie w Utilita Arena, kiedy z rzędu zdobył sześć nóg, by pokonać Stephena Buntinga w ćwierćfinale.

Dzięki mocnym rzutom i pewnej grze podwójnej, udało mu się zwyciężyć 6-2 z Luke’em Humphriesem w półfinale, zanim zakończył wieczór silnym zwycięstwem 6-4 ze swoim rodakiem, Gianem van Veenem, w finale.

Była to wyraźna zmiana w stosunku do 2025 roku dla 'Zielonej Maszyny’, kiedy nie udało mu się odnieść zwycięstwa w nocy w Premier League. Siedmiokrotny mistrz Premier League powrócił do tego formatu z impetem, wysyłając sygnał, że wciąż ma grę, by pokonać każdego.

Podczas silnej nocy dla 'MVG’, upewnia się, że skupia się na rozwijaniu swojej gry jako całości, używając zwycięstwa i przyjemności jako swojego paliwa.

„Jest to bardzo długa droga, ale wygrywanie meczów jest najlepszym lekarstwem dla twojej formy i wszystkiego” – powiedział Van Gerwen.

„Jeśli będziesz walczył swoje własne bitwy, wygrywał mecze, zyskujesz pewność siebie, wtedy wszystko jest możliwe.

„Uwielbiam grać w Premier League, bo lubię grać przed dużymi tłumami. Rozgrywając mecze przed tysiącami ludzi, daje mi to dużo radości.”

Van Gerwen jest obecnie liderem tabeli i zamierza pozostać na czele stawki.

„Dla mojego podejścia, nie myślę, że [wygrywanie] ma znaczenie. Wiem, że mam dobre podejście, ale zawsze miło jest być przed nimi zamiast gonić ich” – dodał.

„Teraz oni muszą mnie gonić i muszą się zmagać i upewnić, że też się podnoszą po tabeli.

„Dla mnie jest trochę bardziej zrelaksowany, ale nie bądźmy mylni, czekają mnie długie 15, 16 tygodni, więc muszę upewnić się, że utrzymam swoje skupienie.”

Rzeczywiście, 36-latek uważa, że wygrał w Nocy Pierwszej, nie znajdując nawet swoich najwyższych poziomów, co jest złowieszcze, jeśli będzie w stanie systematycznie osiągać swoje stare szczyty przez 16 tygodni.

„To zdecydowanie dobry występ” – dodał.

„Bez grania w moją najlepszą grę, i tak wygrałem. Byłem stacjonarny i miałem fantastyczne finisze w odpowiednich momentach.

„Wiem, że mogę zrobić to lepiej, ale to daje ci pewność siebie. Wygrywanie meczów jest najlepszym lekarstwem i to wiele dla mnie znaczy.