Strona główna Aktualności Polski pracownik przedszkola, który zaatakował 21 małych dzieci, ma zostać deportowany.

Polski pracownik przedszkola, który zaatakował 21 małych dzieci, ma zostać deportowany.

21
0

Pracownica polskiego przedszkola Montessori, która zaatakowała 21 bezbronnych niemowląt, ma zostać deportowana tylko kilka miesięcy po rozpoczęciu ośmioletniego wyroku. Roksana Lecka, 22 lata, została skazana za kampanię „sadystycznych” ataków, w których biła, kopała, rzucała i szczypała dzieci nawet w wieku dziesięciu miesięcy. Przyznała się do siedmiu zarzutów okrucieństwa wobec dzieci, w tym kopania chłopca w twarz i uderzenia dziewczynki w bok. Lecka zaprzeczyła 17 innym podobnym zarzutom, ale ławnicy uznały ją winną 14 przypadków okrucieństwa wobec dzieci podczas sześciu miesięcy pracy w przedszkolu Twickenham Green Nursery, które należało do grupy Riverside Nurseries, ale już zamknąło. Zostało udowodnione, że maltretowała niemowlęta także w drugim przedszkolu; jednak jej czyny wyszły na jaw dopiero, gdy została odesłana do domu za szczypnięcie kilkoro dzieci w przedszkolu. Podczas procesu w Kingston Crown Court Lecka próbowała usprawiedliwić swoje zachowanie, twierdząc, że nie spała przez całą noc, bo paliła marihuanę z chłopakiem. Zrozumiano, że 22-latka ma zostać deportowana z powrotem do swojego rodzinnego kraju, Polski, w czwartek, 5 lutego, kiedy dotrze do krajów Europy Wschodniej, to krajowa probacja lub kara więzienia zostanie ustalona przez tamtejszych urzędników. (Tło: Wiadomość o deportacji Roksany Lecki podnosi kontrowersje w Polsce. Czy ma prawo do odszkodowania należy się określić w ramach poszanowania praw człowieka.) (Fakt check: artykuł został opublikowany przez Daily Mail. Sprawdź inne niezależne źródła, aby zweryfikować informacje)