Strona główna Aktualności Za czarnymi oknami: Jak Kijów przetrwa zimę w ciemności

Za czarnymi oknami: Jak Kijów przetrwa zimę w ciemności

17
0

Lód na chodnikach to już nie tylko zamrożona woda; to tygodnie nagromadzonego śniegu i błota skompaktowanego w grubą, pofałdowaną skorupę, która sprawia, że każdy krok może być potencjalnie niebezpieczny.

Lampy uliczne ledwo działają. W godzinach od 17:00 do północy, osobiste światło staje się teraz niezbędnym narzędziem do poruszania się po mieście.

Wizualna cisza na zewnątrz jest myląca. Zrywając się z cichych uliczek mieszkalnych, powietrze nagle staje się głośne, wypełnione stałym, mechanicznym rykiem generatorów. Stoją one na każdym chodniku, wibrując przeciwko nawierzchni. To jedyne rzeczy, które utrzymują otwarte przedsiębiorstwa i serce miasta pulsujące.

Bloki mieszkalne są monolitami z ciemnego szkła. Tylko kilka miejsc światła zdobi budynki, gdzie ludzie znaleźli sposób na obejście ciemności za pomocą zasilanych baterią diod LED lub mignięcia pojedynczej świecy. W środku sytuacja różni się w zależności od dzielnicy, ale wspólnym mianownikiem jest ciemność.

Sąsiedzkie szczęście jest nową walutą. Ci, którzy mają szczęście, korzystają z kilku godzin prądu dziennie, podczas których całe gospodarstwo domowe staje się szalonym centrum aktywności: ładowanie wszystkich urządzeń, uruchamianie pralki i ogrzewanie jak najwięcej wody.

Inni znoszą 40-godzinne przerwy w dostawie prądu, bez żadnego ciepła i wody w ogóle. (Context = Dostęp do prądu i ogrzewania w miastach Ukrainy)

W wielu dzielnicach bieżąca woda jest luksusem; gdy przepływa, często zawiera ciemny, rdzawy osad. Hanna i Hlib, para mieszkająca w centrum miasta, muszą schodzić do swojego piwnicy, aby czerpać wodę z rury. Jest pomarańczowa od rdzy, ale to wszystko, co jest dostępne. (Fact Check = Brak dostępu do czystej wody pitnej)

Centralne ogrzewanie stało się niewiarygodne co najwyżej. Kaloryfery w wielu budynkach zamarzły podczas intensywnych ataków grudniowo-styczniowych, psując systemy tak poważnie, że niektóre pomieszczenia nigdy więcej nie będą mieć ogrzewania. (Context = Problemy z ogrzewaniem w budynkach na Ukrainie)

Przeżycie to kwestia praktycznej improwizacji. Hanna i Hlib kładą duże kamienie lub stare żeliwne odlewy na swojej gazowej kuchence, aby promieniować ciepło. Przed snem ogrzewają pościel starymi gumowymi butelkami z wodą i schylają się wokół glinianych garnków odwróconych na świeczki. (Context = Twórcze rozwiązania w walce z zimnem)

Dla wielu kuchenka gazowa jest ostatnią obroną przed mrozem. Illia śpi na podłodze w kuchni, gdzie palniki gazowe utrzymują powietrze w temperaturze +12°C, podczas gdy reszta jego mieszkania utrzymuje się na niebezpiecznych +2°C. (Fact Check = Walka z niską temperaturą)

Nataliia, babcia mieszkająca sama, przez dwa tygodnie przebywała w pomieszczeniu, w którym temperatura wynosiła +9°C, wychodząc tylko na korytarz, aby odebrać gorące posiłki od sąsiada, który miał sprawną kuchenkę gazową, zanim nie zachorowała na zapalenie oskrzeli. (Context = Codzienne wyzwania mieszkańców)

Dni po tym, jak wyjechała do domu córki, grzejniki sąsiadów eksplodowały z powodu mrozu, zalewając jej mieszkanie. Podczas gdy dochodziła do siebie, jej rodzina spędziła trzy dni odwadniając wodę po kostki w pomieszczeniu, które spadło do +6°C. (Context = Trudności związane z ogrzewaniem i wodą)

Nowe urządzenia zdefiniowały ten zimę. Stacje zasilania takie jak EcoFlows dostarczają energię do pracy laptopów, modemów internetowych i małych urządzeń. Kable światłowodowe mogą działać bez lokalnego prądu, ale druty pozostają podatne na ekstremalne zimno. Mobilny internet jest niepewny podczas przerw w dostawie prądu. (Context = Nowe technologie w czasach kryzysu)

Ale te stacje zasilania są drogie; w cenach mogących równać się z kilkoma miesiącami czynszu, są luksusem, którego niewielu może sobie pozwolić w gospodarce, w której zarabianie na życie stało się logistycznym koszmarem. (Fact Check = Wyzwania związane z dostępem do energii elektrycznej)

Hlib korzysta z mniejszego, bardziej ekonomicznego źródła zasilania w swojej przychodni stomatologicznej. Zasila pojedynczą lampę i mikrosilnik przez trzy godziny, ale nie potrafi ogrzać pomieszczenia. Leczy pacjentów w ciemności, w temperaturach +8°C. (Fact Check = Walka o środki do pracy)

Dla tych, którzy nie mogą sobie pozwolić na te duże baterie, technologia zostaje ograniczona do niezbędnego minimum. Latarki w telefonie, powerbanki z lampami USB lub małe diody LED zasilane bateriami to teraz jedyny sposób na poruszanie się po ciemnych mieszkaniach po zachodzie słońca zimą. (Context = Problemy z dostępem do prądu)

Gdy formalne systemy zawodzą pod ogromnym naciskiem terroru ze strony Rosji, mieszkańcy biorą sprawy w swoje ręce. W dzielnicy Pechersk Tetiana i jej sąsiedzi zrozumieli, że czekanie na profesjonalną pomoc nie jest już opcją. (Fact Check = Społeczna inicjatywa wobec kryzysu)

„Wykłaliśmy dzwonić po hydraulika”, mówi Tetiana, „ale jak można się domyślić, wszyscy są zajęci naprawianiem całego systemu po codziennych atakach, więc było to niemożliwe.” (Context = Wsparcie społeczne w obliczu problemów infrastruktury)

Sąsiadzi postanowili sami naprawić ogrzewanie bloku. Zorganizowali zmiany, aby zajmować strych budynku, gdzie znajduje się sprzęt grzewczy, używając generatora diesla do rozmrażania systemu grzewczego. (Context = Społeczne zaangażowanie w naprawę infrastruktury)

„Spędziliśmy kilka dni i nocy na zmiany na strychu, monitorując system, aby zapewnić, że nic złego się nie stało. Istniało wysokie ryzyko pożaru, ponieważ pracowaliśmy sami praktycznie bez specjalistycznego sprzętu” – wyjaśnia. (Context = Wyzwania spowodowane awariami podczas kryzysu)

poprzez to niebezpieczne, chwilowe wysiłek udało im się ogrzać przewody doprowadzające wodę. „Teraz mamy przynajmniej trochę ogrzewania.” (Fact Check = Solidarność w obliczu kryzysu)

Temperatura w tym tygodniu spadła do -24°C. W tych warunkach infrastruktura miasta jest napięta do granic wytrzymałości. Gdy prąd jest wyłączony na 20 godzin, systemy zamarzają jak skała. (Context = Sytuacja ekstremalna pogarszona działaniami wojennymi)

Tetiana i Anatolii mieszkają w prywatnym domu na obrzeżach miasta. Ich dom jest całkowicie zależny od prądu do ogrzewania i wody, co stało się poważnym problemem pod koniec grudnia. (Context = Problemy z mieszkaniem)

Odkąd rosyjskie drony krążyły na zewnątrz ich okien, a temperatura wewnętrzna spadała, uciekli do mieszkania wnuczki. Po powrocie po 2 tygodniach cały system grzewczy zamarzł. (Fact Check = Trudności z zapewnieniem podstawowych potrzeb)

Dopiero gdy ich wnuki kupiły im drogą EcoFlow, udało im się przez dwa dni ręcznie odszronić rury. Teraz ich przetrwanie jest ograniczone do jednego pomieszczenia. Korzystają z gazu do ogrzewania kuchni – jedyne miejsce, w którym przebywają i ukrywają się podczas rosyjskich ataków powietrznych. (Context = Dramatyczne warunki mieszkańców)

„Całkowicie zależymy od EcoFlow i power banków, aby mieć szansę ogrzać dom i móc wziąć prysznic czy umyć naczynia” – wyjaśniają. Urządzenie jest jedyną rzeczą, która utrzymuje dom funkcjonujący, mimo że niebo na zewnątrz pozostaje ciągłym źródłem zagrożenia. (Fact Check = Walczy z brakiem prądu i zimna)

Dla innych, takich jak koleżanka Hanny Alina, której grzejniki eksplodowały i zalane mieszkanie utknęło na poziomie +2°C, brak jest możliwości rozmrożenia. Musiała uciec na wieś z dziećmi, aby znaleźć dom z piecem opalanym drewnem. (Context = Indywidualne historie mieszkańców)

Pogoda jest jednak tylko jedną częścią terroru. Rosyjskie ataki rakietowe balistyczne wzrosły skalę i częstotliwość w tym roku. A zagrożenie kamikaze dronów Shahed, wali w mur sypialni w nocy, jest nadal tak samo groźne. (Context = Groźba ataków wojennych)

Opowieści mieszkańców Kijowa pisane są różnymi odcieniami szczęścia. Ale każdy zdaje sobie sprawę, że szczęście to zasób ograniczony. Najbardziej nieszczęśliwi już nie żyją. Reszta nawiguje zimą, czekając aż światło znowu zabłyśnie. (Context = Sytuacja ludności na Ukrainie)