Strona główna Aktualności Dowódca Azow: Przestań liczyć kilometry – prawdziwa wojna na Ukrainie to wojna...

Dowódca Azow: Przestań liczyć kilometry – prawdziwa wojna na Ukrainie to wojna psychologiczna

26
0

Pułkownik Arsen Dmytryk, Szef Sztabu 1. Korpusu Azowu Ukrainy oraz ocalały z masakry więziennej w Oleniwce z 2022 roku, wydał ostrzeżenie: Ukraińcy patrzą na swój wojenny wysiłek przez niewłaściwą pryzmat—co prowadzi do erozji ich zdolności do wytrwania.

W niedawnym eseju Dmytryk argumentuje, że społeczeństwo ukraińskie nadal pozostaje uwięzione w „uproszczonej, niemal infantylnej koncepcji wojny”—oceniając długoterminowy konflikt w kategoriach przeznaczonych dla krótkich, decydujących kampanii.

Front—te kolorowe plamki na DeepState, które Ukraińcy obsesyjnie odświeżają—jest tylko jednym wskaźnikiem, a „daleki od zawsze decydującego,” pisze Dmytryk. Prawdziwe zmiany następują głębiej: w zachowaniu niepodległości państwa, elastyczności instytucjonalnej oraz przekształceniu z beneficjenta pomocy w to, co nazywa „pełnoprawnym aktorem geostrategicznym.”

Nic z tego nie pojawia się w statystykach terytorialnych.

Paradoks Stockdale’a Ukrainy

Aby wyjaśnić, czego potrzebują Ukraińcy, Dmytryk sięga po Paradoks Stockdale’a—koncepcję admirała Jamesa Stockdale’a, najwyżej rangującego amerykańskiego jeńca wojennego w Wietnamie. Gdy zapytano, kto nie przeżył niewoli, Stockdale odpowiedział: „Optymiści… Mówili: 'Jesteśmy wyjdziemy do Bożego Narodzenia.’ A następne święto nie było Bożego Narodzenia. Boże Narodzenie minęło. Nastał Dzień Dziękczynienia. I umierali z przełamanego serca.”

Paradoks Stockdale’a oznacza to: przetrwanie wymaga posiadania dwóch sprzecznych przekonań jednocześnie—niezachwianej akceptacji brutalnej rzeczywistości, oraz niewzruszonej wiary w ostateczne zwycięstwo.

„Jeśli poważnie pozwolisz na myśl, że zwycięstwo wroga jest najbardziej prawdopodobną opcją, twoja osobista psychika zaczyna wolno się załamywać pod ciągłym naciskiem wyimaginowanej nieuchronności,” pisze Dmytryk.

Dla Dmytryka—który został ewakuowany z Oleniwki „z wyschniętą krwią na twarzy”—to nie jest abstrakcyjna filozofia.

Porażka państwa w komunikowaniu się z obywatelami

Najbardziej ostrych krytyk Dmytryka dotyczy komunikacji rządu Ukrainy. Codziennie Ukraińcy zderzają się z setkami wiadomości związanych z wojną, generującymi miliony odsłon. Lecz kto pomaga im poprawnie je przetworzyć?

„Brak wyjaśnień tu gwarantuje krytyczny problem w postaci utraty odporności na przyszłość,”pisze.

Problem jest realny. To, co Zachodnie media określają jako „zmęczenie wojną,” często jest dezorientacją spowodowaną błędami polityki—takimi jak nieokreślona mobilizacja bez klarownych warunków służby—bardziej niż wyczerpaniem spowodowanym samą wojną. Tymczasem Rosja inwestuje rocznie 1,4 miliarda dolarów w propagandę mającą na celu erozję morale, a ISW udokumentował koordynowaną kampanię psychologiczną Putina, której celem jest przekonanie Ukrainy i Zachodu, że rosyjskie zwycięstwo jest nieuniknione.

Przepis Dmytryka: porzuć metrykę zdobytych kilometrów na rzecz wskaźników pokazujących zachowanie sił ukraińskich oraz nierówności strat wroga. Zadaniem państwa „powinno być kultywowanie sposobów adaptacji do sytuacji, a nie wspieranie pustego optymizmu.”

Kluczowym wskaźnikiem w wojnie przetarcia, jak twierdzi Dmytryk, jest szybkość adaptacji—zdolność do zmiany szybciej niż przeciwnik. Ukraina skróciła cykle adaptacji z lat do miesięcy. Rosja polegała na przewadze ilościowej; zamiast tego jej operacje się udusiły. To jest wygrywanie w wojnie przetarcia—nawet jeśli mapa tego nie pokazuje.

„Nie wiemy jeszcze, kiedy i w jaki sposób ta wojna się zakończy,” podsumowuje Dmytryk. „Ale jednego jesteśmy pewni: ukraińska odporność nie może ustać i stać się czymś przeszłym z wojną.

Były Naczelny Dowódca Valerii Zaluzhnyi, który dowodził ukraińskim wojskiem w pierwsze dwa lata pełnoskalowego inwazji i obecnie pełni funkcję ambasadora w UK, zgłosił podobne argumenty. Ostrzegł, że strategia zużycia Rosji polega nie głównie na aspekcie militarnym, a na politycznym i ekonomicznym—zaplanowanym w celu wywołania wewnętrznego rozkładu Ukrainy. Kreml, pisze, próbuje wywołać napięcie społeczne oraz nadmierne wydatki poprzez operacje wojskowe, mające na celu wywołanie wojny domowej jako ostatecznego ciosu.

Sam Putin wciąż wierzy, że Rosja może przetrwać dłużej niż Ukraina i Zachód. Słowa Dmytryka są przypomnieniem, że obalenie jego przekonania wymaga nie tylko broni i żołnierzy, lecz także społeczeństwa, które rozumie, z jakim rodzajem wojny faktycznie ma do czynienia.