Nauczycielka, która znała dwóch autystycznych nastoletnich braci zamordowanych w podejrzanym podwójnym morderstwie-samobójstwie na zachodnich przedmieściach Perth, podzieliła się heartbreaking details of their lives and the challenges the boys faced at school.
Rodzice Jarrod Clune, 50 lat, i Maiwenna 'Mai’ Goasdoue, 49 lat, wraz z synami Leonem, 16 lat, i Otisem, 14 lat, zostali znalezieni martwi w swoim domu w Mosman Park w piątek rano.
Pracownik opieki, który regularnie pomagał chłopcom, podniósł alarm około godz. 8:15 po przybyciu na zaplanowaną wizytę i odkryciu notatki w domu zawierającej słowa 'nie wchodź’ oraz instrukcje dzwonienia po pomoc.
When officers entered the property, they discovered all four members of the Clune family dead, along with their two dogs and cat.
Opuszczając kwiatowy hołd przed domem rodziny Clune po południu w poniedziałek, edukatorka, która uczyła jednego z chłopców w chwili jego śmierci, powiedziała Mail, że wciąż próbuje pogodzić się z morderstwami.
’Byli to dobroduszne chłopcy, którzy tylko potrzebowali zrozumienia,’ powiedziała.
’Przyszły rok oznaczałby ukończenie szkoły przez Leona – to duże wyzwanie. [Pokazuje] jak daleko doszedł.’
Nauczycielka, która wypowiedziała się pod warunkiem anonymity, powiedziała, że w przeciwieństwie do wcześniejszych raportów, bracia nie uczęszczali do szkoły angielskiej dla chłopców Christ Church Grammar w momencie swojej śmierci.
Leon Clune (lewo) miał ukończyć szkołę w przyszłym roku, według nauczycielki, która powiedziała, 'To duże wydarzenie. [Pokazuje] jak daleko doszedł.’ Jego brat Otis (prawo) został wydalony ze szkoły Christ Church Grammar School po incydencie zepluciem kilka lat przed swoją śmiercią
Rodzice Maiwenna Goasdoue i Jarrod Clune (na zdjeciu) zostali znalezieni martwi w swoim domu w Mosman Park wraz ze swoimi nastoletnimi synami Leonem, 16 lat, iOtisem, 14 lat, w piątek rano
Zamiast tego twierdziła, że uczęszczali do szkoły dla dzieci wymagających specjalnego wsparcia, która ich przyjęła i wspierała.
Stwierdziła, że Christ Church Grammar nie był odpowiednim miejscem dla chłopców, oboje z diagnozą autyzmu, przy czym Otis był niemowny.
’Otis został wydalony około dwa lata temu,’ dodała, wyjaśniając, że incydent zepluciem był kroplą przepełniającą. Stwierdziła również, że ktoś ze szkoły określił go jako 'potwora’dla wyczerpanej matki.
Dwóch dodatkowych źródeł potwierdziło dla Mail, że Otis został wydalony.
Christ Church Grammar odmówiło komentarza w sprawie wydalenia Otisa, zamiast tego oferując ogólne oświadczenie na temat wspierania rodzin w żałobie i respektowania dochodzenia policji.
Nie jest jasne, kiedy Leon opuścił szkołę Christ Church Grammar, ale nie ma sugestii, że również został wydalony. Mail rozumie, że Clunes mieli trudności ze znalezieniem odpowiedniej szkoły dla swoich synów.
Nauczycielka dodała, że rodzice chłopców wydawali się kochającymi i oddanymi, ale musieli być skrajnie pozbawieni snu.
’Chłopcy nigdy nie spali w nocy. Często spali w szkole,’ powiedziała, dodając, że bezsenność jest powszechna w przypadku ciężkiego autyzmu.
Szkoła Christ Church Grammar odmówiła skomentowania wydalenia Otisa, zamiast tego oferując ogólne oświadczenie w sprawie wspierania rodzin w żałobie i respektowania dochodzenia policji
Leon (na zdjeciu) uwielbiał filmy Disneya, w tym Toy Story
Wraz z rodziną znaleziono martwe również dwa psy i kotka. (Otis jest na zdjeciu)
Mimo trudności związanych z ich autyzmem, nauczycielka powiedziała, że chłopcy także kochali swoje zwierzęta Diego i Loretta – które również zginęły – a takżefilmy Disneya.
’Leon uwielbiał Toy Story, szczególnie postać Woody’ego,’ powiedziała.
’Otis kochał Znemo i często zabierał swoje pluszowe Nemo i Doryniespodzianki do szkoły, co pomagało mu z problemami sensorycznymi.’
Edukatorka powiedziała, że rodzice zrobili wszystko, co w ich mocy, aby wesprzeć swoich synów, w tym zabieranie ich na terapię i szukanie profesjonalnej pomocy nawet z dala, jak w Sydney.
W piątek opiekun – nie nauczycielka – przybył do domuClune i znalazł niepokojącą notatkę na drzwiach, która zalecała niewchodzenie i dzwonienie po pomoc.
When officers entered, they found all four members of the Clune family dead, alongside the family’s two dogs and cat.
Ciała zostały znalezione w różnych częściach domu, a policja potwierdziła, że śmierć nie była przemocowa i nie użyto broni.
Policja nie potwierdziła, w jaki sposób zginęła rodzina, ale zdjęcia z drona wykonane nad nieruchomością sugerują obecność plam krwi na tyłach domu, metry od rozwieszanych prześcieradeł na suszarce na ubrania.
Kwiatowe hołdy, w tym model statku, zostały złożone w domu przy ulicy Mott Crescent w Mosman Park
Serdeczna karta pozostawiona dla rodziny Clune była skierowana do rodziców i ich synów
Sąsiad był widziany składający hołd rodzinie Clune w domu
Rzecznik policji Australii Zachodniej odmówił komentarza na temat plam krwi, zamiast tego mówiąc Mail: 'To zdarzenie pozostaje pod dochodzeniem i nie moze być udzielone dalszych informacji w tym czasie.’
Przyjaciele i członkowie społeczności zwrócili się do mediów społecznościowych, aby oddać hołd rodzinie Clune, niektórzy twierdząc, że NDIS zawiodła Leona i Otisa.
Urodzona we Francji Pani Goasdoue, znana jako 'Mai’ wśród swoich przyjaciół, należała do wielu stron wsparcia na Facebooku i określiła swoich chłopców jako mających 'poważny’ autyzm.
’Chłopcy Clune zawsze będą mieć dla mnie specjalne miejsce w sercu – nauczyli mnie myśleć inaczej, gdy chodzi o prace z autyzmem i przypomnieli mi, że komunikacja to znacznie więcej niż slowa,’ napisała mentor autyzmu Maddie Page na Facebooku.
’Moje serce czuje się nieznośnie ciężkie z powodu faktu, że system NDIS ich zawiódł, i że poczuli, że nie mieli innego wyjścia. Naprawdę nie było nikogo takiego jak oni, a ich rodzicami byli ich najwięksi, najsilniejsi zwolennicy.’
Raporty sugerują, że jeden z chłopców miał ostatnio obniżone finansowanie NDIS.
Bliska przyjaciółka Nedra wcześniej powiedziała Mailowi, że para czuła się coraz bardziej odizolowana i nie wsparta przez przyjaciół i rodzinę, dodając, że diagnozy chłopców mogły uczynić życie 'trudnym i bardzo wymagającym’.
’Często czuli się izolowani, niewspierani i porzuceni przez… służby wsparcia, szkoły, N







