Po krótkim okresie spokoju Kijów przygotowuje się na kolejne masowe ataki powietrzne ze strony Rosjan w związku z silną falą mrozu, która obniży temperaturę poniżej -20°C (-4°F).
Siły rosyjskie ostatnio przeprowadziły masowy atak na Kijów w nocy z 24 stycznia, powodując szkody zarówno wśród cywilów, jak i infrastruktury krytycznej. W ciągu ostatniego tygodnia stolica była relatywnie cicha, dając władzom krótką chwilę na przywrócenie dostaw prądu i naprawę szkód.
Okres spokoju w atakach wydaje się związany z rzekomym zawieszeniem broni w atakach na ukraińską infrastrukturę energetyczną.
Prezydent USA Donald Trump powiedział 29 stycznia, że osobiście poprosił prezydenta Rosji Władimira Putina o powstrzymanie ataków na Kijów i inne miasta Ukrainy przez tydzień. Kreml potwierdził, że wstrzyma ataki na obiekty energetyczne, jednak tylko do 1 lutego.
„Mają w zwyczaju nie dotrzymywać swoich umów” – powiedziała lokalna mieszkanka Viktoriia Leshchenko, wypowiadając się dla „Kijowskiego Niezależnego” podczas jednego z wielu punktów pomocy utworzonych w Kijowie w ostatnich tygodniach, gdzie ludzie mogą się ogrzać, dostać ciepłe jedzenie i naładować telefony.
„Jednak wczoraj (1 lutego) była alarmowa syren i już leciały nad Obwodem Kijowskim drony typu Shahed” – dodała.
Mimo rzekomej przerwy, Rosja kontynuowała śmiertelne ataki na ukraińskie miasta, powodując ofiary wśród cywilów, a prezydent Wołodymyr Zełenski ostrzegł, że ukraińskie służby wywiadowcze zidentyfikowały rosyjskie siły przygotowujące się do kolejnego masowego ataku.
„Ta wojna to zbrodnia przeciwko Ukraińcom. Starają się nas zabić głodem i zimnem” – dodała Leshchenko.
[Context: The article talks about the ongoing conflict in Ukraine, with Russia launching attacks on Ukrainian cities.]
[Fact Check: The article mentions specific dates and events related to the conflict in Ukraine.]





